Strona główna Aktualności Trump patrzy na zakup Wysp Chagos w związku z konfliktem z UK...

Trump patrzy na zakup Wysp Chagos w związku z konfliktem z UK – Telegraph

13
0

Prezydent USA wcześniej nazwał plan Wielkiej Brytanii przekazania Wysp Chagos Mauritiusowi „aktem wielkiej głupoty”. USA rozważa plan zakupu Wysp Chagos bezpośrednio od Mauritiusu w celu zepchnięcia Wielkiej Brytanii na margines w sprawie przyszłości kluczowej bazy wojskowej na Oceanie Indyjskim – donosi The Telegraph w niedzielę. Wyspy Chagos są domem Diego Garcia, wspólnej bazy wojskowej Wielkiej Brytanii i USA uważanej za jedną z najważniejszych amerykańskich instalacji poza kontynentalnymi Stanami Zjednoczonymi. Obiekt goszczący około 2500 amerykańskich żołnierzy wspiera rozmieszczenie bombowców B-2, operacje przeciw celom Huti w Jemenie i był wykorzystywany w uderzeniach na Iran. Wymianie dokonano z powodu długotrwałego sporu o suwerenność kolonialną, z Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, który w 2019 roku orzekł, że oddzielenie wysp od Mauritiusu w 1965 r. przez Wielką Brytanię było bezprawne i naruszało prawo do samostanowienia. Pomimo początkowego poparcia dla planu, prezydent USA Donald Trump w styczniu określił umowę jako „akt wielkiej głupoty” i zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, ostrzegając, że Chiny i Rosja „zauważyły tę oznakę całkowitej słabości”. W wyniku tego Wielka Brytania zawiesiła umowę, oczekując na negocjacje z USA. Teraz „urzędnicy USA opracowali propozycję by ominąć Wielką Brytanię i samodzielnie zawrzeć umowę w sprawie przejęcia kontroli nad Diego Garcia” – donosi Telegraph. Plan jest jedną z kilku opcji rozważanych w administracji Trumpa. Jeśli USA zaakceptuje plan, Wielka Brytania musiałaby najpierw przekazać Wyspy Chagos Mauritiowi, a następnie Waszyngton negocjowałby zakup z Maurycjanami. Takie posunięcie pozostawiłoby więc Wielką Brytanię w roli biernego obserwatora w sporze o terytorium, które kontroluje od ponad dwóch wieków. Rząd Mauritiusa oświadczył, jak podaje Reuters, że „zabrał do wiadomości informacje podane przez The Telegraph”, ale „nie otrzymał żadnej oficjalnej propozycji” od USA. Podkreślił również, że suwerenność republiki nad Archipelagiem Chagos jest „niepodważalna”. Informacja ta pojawiła się po tym, gdy Trump ponownie wspominał o nabyciu Grenlandii od Danii i powtarzał odnoszące się do Kanady jako „51. stanu”, działania te dodatkowo pogorszyły już napięte relacje Waszyngtonu z tradycyjnymi sojusznikami.