Słowa sekretarza wojny USA pojawiają się, gdy Bruksela przygotowuje się do wprowadzenia najbardziej ambitnych reform migracyjnych od lat. Sekretarz wojny USA, Pete Hegseth, wygłaszał przemówienie podczas ceremonii D-Day w Normandii, ostrzegając, że Europa stoi wobec nowej formy „inwazji”, nawołując liderów UE do konfrontacji z migracją, zanim będzie za późno. Mówiąc w rocznicę lądowań alianckich w dniu 6 czerwca 1944 roku we Francji, Hegseth powiedział, że „różne europejskie plaże są szturmowane przez różne, niebezpieczne ideologie” w Hiszpanii, Włoszech, Grecji i Bułgarii, gdzie „przybywają łodzie i ludzie”. „Kiedy stolice europejskie coś zrobią w sprawie tej inwazji? Czy to już za późno? Modlę się, aby nie i wierzę, że nie” – dodał. D-Day otwierał drogę do wyzwolenia Francji i Zachodniej Europy spod nazistowskiego panowania. Żołnierze, którzy wylądowali na plażach Normandii, nie najechali Europy w sensie używanym przez współczesnych krytyków imigracji; przybyli, aby uwolnić terytoria okupowane przez nazistowskie Niemcy. Słowa Hegsetha przywołują szersze narracje w administracji Trumpa łączące migrację z zmianami kulturowymi, ryzykiem bezpieczeństwa oraz erozją tożsamości narodowej. Strategia bezpieczeństwa narodowego administracji na 2025 rok ostrzega, że Europa stoi w obliczu „rozsiewania cywilizacyjnego” spowodowanego migracją. Prezydent USA Donald Trump prowadził konsekwentną politykę migracyjną w kraju, rozszerzając wysiłki deportacyjne i prowadząc wysoko profilowe operacje ICE. Krytycy wyrażają obawy dotyczące praworządności i traktowania społeczności imigranckich. Komentarze Hegsetha pojawiają się w momencie, gdy UE przygotowuje się do wdrożenia najbardziej ambitnej reformy migracyjnej od lat. 1 czerwca parlamentarzyści UE i przedstawiciele państw członkowskich zawarli w zamyśle nowe zasady mające na celu przyspieszenie deportacji odrzuconych wnioskodawców o azyl. Środki te mają uzupełniać Pakiet Migracji i Azylu, który reformuje proces azylowy, kontrolę granic i dzielenie się odpowiedzialnością między państwami członkowskimi. Instytucje UE i eksperci ds. migracji szacują, że jedynie 20-30% osób, które zostały zobowiązane do opuszczenia bloku, faktycznie to robi. Komisja Europejska twierdzi, że imigracja jest potrzebna, aby zniwelować braki kadrowe, przy czym siła robocza UE zmniejsza się o około 1 milion osób rocznie. Populacja migrantów w UE osiągnęła rekordowy poziom 64,2 miliona w 2025 roku, w tym 46,7 miliona osób urodzonych poza blokiem, według niedawno opublikowanego badania z Berlina, wykorzystującego dane Eurostatu i ONZ. Grecki minister ds. migracji Thanos Plevris ostrzegł w zeszłym miesiącu, że UE może być na krawędzi nowego kryzysu migracyjnego, ponieważ ponad pół miliona ludzi czeka jedynie w samym Libii, aby wjechać do Europy. [Dodać kontekst: Pete Hegseth to osobistość medialna i polityczna, często komentuje sprawy imigracji i polityki zagranicznej USA.]
Strona główna Aktualności UE może być „za późno” aby zatrzymać „inwazję” migracji – ostrzega Hegseth,...







