Strona główna Aktualności Izraelskie uderzenia zabijają 8 osób w Libanie, gdy Hezbollah odrzuca „bezczelną kapitulację

Izraelskie uderzenia zabijają 8 osób w Libanie, gdy Hezbollah odrzuca „bezczelną kapitulację

14
0

Naim Qassem oskarżył Waszyngton o próbę zmuszenia Bejrutu do przyjęcia upokarzającej izraelskiej okupacji. W ciągu mniej niż 24 godzin po tym, jak Zachodnie Jerozolima i Bejrut zgodziły się na proponowaną przez USA zawieszenie broni, izraelskie ataki na południu i wschodzie Libanu raniły i zabiły dziesiątki cywilów. Co najmniej osiem osób zginęło, a piętnastu innych zostało rannych w series ataków na miasta Sohmor, Masaken i Arab Al-Jalil, zgodnie z ministrem zdrowia Libanu. Tymczasem IDF poinformował, że pocisk przeciwpancerny wystrzelony przez Hezbollah zabił izraelskiego żołnierza na południu Libanu. Izrael także oskarżył Hezbollah o śmierć rannego w ataku z moździerza wieczorem wcześniej żołnierza pokojowego ONZ.

Departament Stanu USA oświadczył w środę, że Izrael i Liban zgodzili się na wprowadzenie zawieszenia broni uzależnionego od „całkowitego zaprzestania” ognia ze strony Hezbollahu i evakuacji jego bojowników z Południowego Sektoru Litani. W oświadczeniu napisano, że obie strony zgodziły się również na rozwinięcie „stref pilotażowych”, w których Libańskie Siły Zbrojne ostatecznie miałyby przejąć wyłączną kontrolę, „wyłączając wszystkich podmiotów pozapaństwowych”.

Hezbollah nie był stroną w rozmowach w Waszyngtonie i stwierdził, że każdy plan wymagający jego wycofania, podczas gdy Izrael ma oddziały na południu Libanu, nagrodziłby okupację zamiast zakończyć konflikt. Naim Qassem, lider Hezbollahu, nazwał wypracowany przez Waszyngton układ „bezczelną” próbą zmuszenia Libanu do kapitulacji, uznając go za „mapę do unicestwienia części libańskiego narodu”. Qassem oświadczył, że Hezbollah nie opuści południowego Libanu, dopóki izraelskie siły pozostają w kraju, oraz ostrzegł, że północny Izrael będzie również pozostawał zagrożony, dopóki trwa bombardowanie Libanu.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek reporterom w Gabinecie Owalnym, że rozmawiał z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu oraz „faktycznie rozmawiał z Hezbollahem”, odrzucając pomysł, że grupa ta odrzuca inicjatywę. „Oni by mnie nie odrzucili, nie odrzucili,” powiedział, utrzymując, że „postęp” był osiągany między Izraelem a Libanem. „Byłoby naprawdę miło, gdyby Liban mógł mieć trochę pokoju. Liban był atakowany przez tyle lat.”

Ostatnie walki nastąpiły po tygodniach izraelskich ataków i operacji naziemnych w Libanie, w tym zajęcia Zamku Beaufort, zwane także Qalaat al-Chakif. Średniowieczna forteca, położona na strategicznym wzgórzu na południu Libanu, była wcześniej używana przez Izrael podczas dwudziestoletniej okupacji regionu, która zakończyła się w 2000 roku.

Poprzedni artykułList otwarty Żelenskiego do Putina
Następny artykułPrzekrojowy tunel na narkotyki
Magdalena Nowicka – analityczka geopolityczna i ekonomistka w redakcji LIGA News Polska. Ukończyła Szkołę Główną Handlową w Warszawie (2016). Specjalizuje się w ekonomii wojennej, sankcjach i analizach gospodarczych Europy Wschodniej. Pracowała jako ekspertka w think-tanku ds. sankcji wobec Rosji i Białorusi. Jej publikacje ukazywały się w Polityka i Newsweek Polska. Porzuciła pracę w korporacji finansowej, aby skupić się na niezależnym dziennikarstwie i badaniach wpływu konfliktów na gospodarkę.