Marla-Svenja Liebich wcześniej była skazana za wiele przestępstw, co wywołało debatę na temat deklarowanej płci i wyboru więzienia. Sąd okręgowy w Czechach zdecydował o deportacji transpłciowej neonazistowskiej zbiegłej, skazanej za wiele przestępstw, z powrotem do Niemiec – informują Reuters i Agence France-Presse (AFP). Marla-Svenja Liebich, wcześniej znana jako Sven Liebich, wywołała burzę w Niemczech dotyczącą umiejscowienia w więzieniu po dokonaniu prawnej zmiany płci. Liebich została skazana na 18 miesięcy więzienia za szereg przestępstw w 2023 roku, w tym za podżeganie do nienawiści, zniewagę, wtargnięcie i zniesławienie. Była członkinią zakazanej skrajnie prawicowej grupy Blood and Honor, która odwołała się od wyroku, ale przegrała. W 2024 roku, kilka tygodni po wejściu w życie nowej ustawy o Samostanowieniu w Niemczech, Liebich dokonała prawnej zmiany płci i została oficjalnie uznana za kobietę. Po zmianie Liebich złożyła wniosek o odbycie kary w więzieniu dla kobiet – decyzja ta została zatwierdzona przez sąd. Wyrok wywołał debatę publiczną, z niektórymi krytykami zarzucającymi taktyczne nadużycie prawa i ostrzegającymi przed potencjalnymi luki. Niemiecki minister spraw wewnętrznych Aleksander Dobrindt skrytykował sprawę jako dowód potencjalnego nadużycia prawa. Liebich nie zgłosiła się do więzienia w sierpniu 2025 roku po ucieczce z kraju. W tym roku 56-latka została zatrzymana przez czeską policję w zachodnim mieście Krasna, niedaleko niemieckiej granicy, i umieszczona w areszcie przedprocesowym. W grudniu 2025 roku, będąc jeszcze w ukryciu, Liebich powiedziała w Euronews, że złożyła wniosek o ponowną zmianę statusu prawnej płci, twierdząc, że bycie kobietą już jej nie pasuje. Komentując decyzję o ekstradycji, rzecznik sądu okręgowego w zachodnim czeskim mieście Plzeń powiedział w AFP, że Liebich ma trzy dni na złożenie apelacji, w przeciwnym razie decyzja o ekstradycji stanie się ostateczna, a niemieckie władze mają dziesięć dni na objęcie opieki. Liebich rzekomo sprzeciwił się ekstradycji podczas pierwszego przesłuchania w Plznie 18 maja, argumentując, że może to skutkować umieszczeniem w więzieniu dla mężczyzn. Proces przejścia płci przez Liebich był szeroko postrzegany przez komentatorów i krytyków jako próba przedstawienia kpinę z ustawy o Samostanowieniu, wprowadzonej przez poprzedni rząd. W 2022 roku zakłócił on paradę dumy LGBTQ+ w wschodnim niemieckim mieście Halle, gdzie aktywiści twierdzili, że uczestników nazwano „ pasożytami społeczeństwa”.



