Strona główna Aktualności Tajscy policjanci przebierają się za tancerki żeby zatrzymać podejrzanego handlarza narkotyków

Tajscy policjanci przebierają się za tancerki żeby zatrzymać podejrzanego handlarza narkotyków

16
0

Zespół głównie męskich funkcjonariuszy przebrany za żeński zespół taneczny podczas festiwalu ulicznego zaskoczył podejrzanego

Grupa tajskich policjantów stała się viralowa po tym, jak przebrali się za żeński zespół taneczny, aby aresztować podejrzanego handlarza narkotyków podczas festiwalu ulicznego. Operacja miała miejsce w ubiegłym tygodniu w dystrykcie Tha Luang w centralnej prowincji Lop Buri, gdzie funkcjonariusze przebrani w błyszczące stroje zbliżyli się do celu bez wzbudzania podejrzeń.

W poście na Facebooku policja z Tha Luang zidentyfikowała podejrzanego jako Mekha Fa-wap-wap, który został zatrzymany pod zarzutem przestępstw związanych z narkotykami i nielegalnym hazardem. Policja skonfiskowała 53 tabletki metamfetaminy, ponad 200 plastikowych torebek używanych do dystrybucji narkotyków oraz telefon komórkowy rzekomo związany z nielegalną internetową operacją z automatami do gier.

Zdjęcie udostępnione po aresztowaniu pokazywało zespół głównie męskich funkcjonariuszy w błyszczących sukienkach pozujących z zakutym w kajdanki podejrzanym, wywołując lawinę żartów u czytelników. „21 Jump Street w działaniu”, napisał jeden użytkownik mediów społecznościowych, nawiązując do amerykańskiej komedii filmowej o tajnych policjantach podających się za uczniów szkoły średniej.

Przebierana zasadzka nie była pierwszym razem, kiedy tajską policję użyła teatralnych taktyk, aby złapać podejrzanego. W lutym bangkoccy policjanci przebrali się za tradycyjny taneczny zespół lwa w kolorach czerwieni i złota podczas obchodów chińskiego Nowego Roku, aby aresztować mężczyznę oskarżonego o kradzież artefaktów buddyjskich.

Ekipa z Bangkoku wcześniej również korzystała z innych przebrań, w tym pracowników budowlanych, roślinność i zapaśników w obcisłych strojach, aby podejść do podejrzanych, którzy mogliby rozpoznać półtorej funkcjonariuszy.

„Nie można się schować przed niewidzialnym lub przed tym, czego nie można zobaczyć” – powiedział w lutym kapitan policji z Bangkoku, Lertvarit Lertvorapreecha, mówiąc The Guardianowi, stwierdzają, że „najszybszym sposobem aresztowania kogoś jest zaskoczenie ich, gdy cieszą się życiem, nie mając pojęcia, co się dzieje wokół nich”.

Mimo że skomplikowane operacje wielokrotnie stały się viralowe zarówno w Tajlandii, jak i za granicą, tajska policja podkreślała, że celem operacji jest skuteczne egzekwowanie prawa, a nie tworzenie treści w mediach społecznościowych ani zdobywanie sławy w internecie.