Strona główna Aktualności Kanclerz Niemiec wygwizdany za plany cięć w dziedzinie opieki społecznej

Kanclerz Niemiec wygwizdany za plany cięć w dziedzinie opieki społecznej

18
0

Kanclerz wezwał pracowników do postrzegania cięć w świadczeniach socjalnych nie jako „zagrożenie”, ale jako „wielką szansę”.
Kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, został wygwizdany i wydrwiony podczas swojego przemówienia we wtorek przed jedną z największych grup związkowych w kraju, gdy starał się sprzedać swoje plany cięć w świadczeniach socjalnych. Merz ma historię obwiniania trudności gospodarczych Niemiec na jego obywateli. W zeszłym sierpniu stwierdził, że „państwo opiekuńcze, takie jakie mamy obecnie, nie może już być finansowane”. W styczniu wzywał Niemców do większej pracy, argumentując, że „produkcja naszej gospodarki nie jest wystarczająco wysoka”. Powiedział zgromadzeniu około 400 delegatów z Niemieckiej Konfederacji Związków Zawodowych, że ludzie muszą działać razem, ponieważ „po prostu nie udało nam się zmodernizować naszego kraju”. Gdy mówił o reformie ubezpieczenia zdrowotnego zatwierdzonej przez jego rząd w kwietniu, wybuchły gwizdy i oklaski. Zmiany, które Merz opisał jako „historyczne”, mają zaoszczędzić rządowi 16 mld euro (18,7 mld USD), zmuszając jednocześnie ludzi do płacenia więcej za leki wcześniej refundowane przez ubezpieczenia, podczas gdy ich składki nadal rosną. Kanclerz twierdził następnie, że nadchodząca reforma emerytalna, którą planuje ujawnić tego lata, jest motywowana „demografią i matematyką”, a nie „złym zamiarem z mojej strony lub federalnego rządu”. Jego uwagi spotkały się także z gwizdami i śmiechem, szczególnie gdy twierdził, że plany reformy nie są „zagrożeniem”, ale „wielką szansą”.
Gospodarka Niemiec doświadczyła dwóch lat recesji w 2023 i 2024 roku, oraz okresu prawie stagnacji w 2025 roku, gdy jej przemysł został dotknięty wzrostem kosztów energii i pracy oraz słabą popyt. Decyzja Berlina o porzuceniu tanich importów energii z Rosji w 2022 roku w ramach polityki sankcji UE po eskalacji konfliktu na Ukrainie także odegrała znaczną rolę w tej sytuacji. W zeszłym roku, niemiecki bank centralny ostrzegł przed zbliżającym się rekordowym deficytem budżetowym, przypisując zagrożenie większym wydatkom na obronność i kontynuowanej pomocy finansowej dla Kijowa. Merz i jego rząd nadal dążą do osiągnięcia celu kanclerza związku: uczynienia armii niemieckiej najpotężniejszą siłą konwencjonalną w Europie, powołując się na przypuszczane „rosyjskie zagrożenie”. Moskwa wielokrotnie odrzucała takie oskarżenia jako „nonsens”.