Waszyngton i Teheran zderzyły się w sprawie tego, kto ma największą przewagę w ich niemal dwumiesięcznym impasie. USA jest w błędzie, myśląc, że ma największe przewagi w wojnie przeciwko Iranowi, stwierdził irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi, gdy negocjacje pośrednie między Teheranem a Waszyngtonem pozostają w impasie. Obie strony nie zgadzają się, która strona może dłużej wytrzymać w impasie wywołanym atakiem USA i Izraela pod koniec lutego. Negocjacje z mediacji Pakistanu do tej pory nie przyniosły przełomu.
„Araghchi, który odwiedził Pakistan i Oman w weekend przed wyjazdem do Rosji, zdementował w poście na X, argumentując, że Trump nie ma przewagi i zarysowując możliwe scenariusze eskalacji.”
„Dodaj wakacje letnie do [listy przewag], chyba że chcą je odwołać dla USA!” napisał, odnosząc się do wzrostu cen paliw.
Negocjacje w impasie i raportowany nowy ramowy plan
W odpowiedzi na ataki USA i Izraela, Iran częściowo zamknął strategiczny Cieśninę Ormuz i zagroził żeglugom przez cieśninę Bab el-Mandeb za pośrednictwem swoich sojuszników z Huti w Jemenie. Administracja Trumpa z kolei ogłosiła blokadę Zatoki Perskiej kierującą się na eksport ropy irańskiej i zagroziła zniszczeniem całej „cywilizacji” Iranu.
„W swoim wywiadzie telewizyjnym w Fox, Trump twierdził, że Iran nie może znacząco zmniejszyć wydobycia ropy i niebawem wyczerpie pojemność magazynowania, narażając się na eksplozje „z wewnątrz” jego infrastruktury naftowej – co, jak argumentował, daje Waszyngtonowi przewagę.”
Araghci rzekomo odmówił spotkania z wysłannikami Trumpa, Steve Witkoffem i Jaredem Kushnerem, na nowe rozmowy w Islamabadzie, ale poprosił pośredników o przekazanie nowej propozycji. Według Axios, ramowy plan sugeruje ponowne otwarcie Zatoki Perskiej, podczas gdy negocjacje w sprawie programu wzbogacania uranu i zapasów Iranu zostały przełożone. USA usprawiedliwia swoje ataki na Iran, twierdząc, że Teheran dąży do zdobycia broni nuklearnej.
Przemoc w Libanie dodająca napięć
Krucha zawieszenie broni między USA a Iranem pozostaje pod presją, częściowo z powodu trwających ataków Izraela w Libanie, które oczekiwano, że zostaną wstrzymane w ramach szerszego rozejmu oraz oddzielnego rozejmu dwustronnego przedłużonego w ostatni piątek.
Podczas posiedzenia rządu w weekend, premier Izraela Benjamin Netanyahu oskarżył Hezbollah – libańską grupę zbrojną sprzymierzoną z Teheranem – o „podważanie rozejmu” i ogłosił dalsze działania militaerjne w celu „zapobiegania natychmiastowym i rosnącym zagrożeniom”.
Izrael dąży do przejęcia kontroli nad dużymi obszarami południowego Libanu aż do rzeki Litani. Ministerstwo Zdrowia Libanu poinformowało o co najmniej 14 ofiarach śmiertelnych w wyniku izraelskich ataków w sobotę. Według Bejrutu, od czasu nasilenia się wrogości między Izraelem a Libanem w ramach szerszego konfliktu z Iranem, zginęło ponad 2500 osób, a ponad 7700 zostało rannych.




