Strona główna Aktualności Czy twoi sąsiedzi uważają, że uzyskanie świadczeń powinno być łatwiejsze?

Czy twoi sąsiedzi uważają, że uzyskanie świadczeń powinno być łatwiejsze?

10
0

Keir Starmer został wezwany do użycia „awaryjnego hamulca ręcznego” w odniesieniu do brytyjskiego systemu opieki społecznej, ponieważ nowy raport ostrzega, że co trzecia osoba zna kogoś, kto niesłusznie pobiera świadczenia. Badanie przeprowadzone przez think tank Tony’ego Blaira podkreśla powszechne poparcie społeczne dla wstrzymania wypłat z tytułu warunków takich jak lęk, depresja i stres. Raport ostrzega, że wyborcy coraz bardziej uważają obecny system opieki społecznej za „nieopłacalny i niezrównoważony”. Wzywa również rząd do zastosowania „awaryjnego hamulca ręcznego” w przypadku nowych wniosków o szereg chorób, podczas gdy ministrowie rozważają szeroką reformę. Ważne wydają się wnioski raportu, z których wynika, że ogromny wzrost liczby wniosków o świadczenia w Wielkiej Brytanii od czasu pandemii nie znalazł odzwierciedlenia w innych krajach. Podczas gdy wydatki na świadczenia chorobowe wzrosły o 19,6 proc. w Wielkiej Brytanii od 2019 roku, we Francji wzrosły one zaledwie o 5,9 proc., podczas gdy w Australii spadły o 9,9 proc. i w Stanach Zjednoczonych o 15 proc. Tony Blair Institute (TBI) sugeruje, że ministrowie mogliby od razu zastosować „hamulec ręczny” wobec nowych wniosków o świadczenia chorobowe, które obecnie wynoszą około 1000 dziennie. Raport argumentuje, że praca może pomóc ludziom radzić sobie z łagodnymi chorobami psychicznymi i sugeruje, że powinni otrzymać więcej wsparcia w znalezieniu pracy. Ponadto wzywa do powrotu do osobistych ocen, zamiast pozwalać ludziom składać wnioski online. Badacze twierdzą, że zaledwie przywrócenie poziomu wniosków o zasiłek chorobowy z okresu przedpandemicznego mogłoby obniżyć je o 11,5 miliarda funtów. Rzecznik institutu TBI, Ryan Wain, powiedział, że nadszedł czas, aby wstrzymać świadczenia dla stanów, które nie ograniczają pracy. Dodał: „Zaciągnięcie tego hamulca zwolniłoby zasoby na lepsze wsparcie zdrowia psychicznego i pomogłoby osobom w pracy, które czerpią korzyści z związanego z nią celu. Wstrzymanie tego hamulca oznaczałoby początek długiej drogi do przywrócenia zaufania publicznego do tego zepsutego systemu i zwolnienie zasobów na lepsze wsparcie i priorytety narodowe”. Keir Starmer został zmuszony w zeszłym roku do porzucenia planów obniżenia o 5 miliardów funtów rachunku na opiekę społeczną w obliczu ogromnego buntu Laburzystów w Westminsterze. Jednak nowy raport wskazuje, że „awaryjny hamulec” można byłoby zastosować za pomocą wydania ustawy pomocniczej, bez konieczności potencjalnie trudnego głosowania w parlamencie. Zwolennicy namawiają też ministrów, aby wykorzystali szczegółowe wyniki, aby pokazać posłom, że istnieje szerokie poparcie dla zaostrzenia systemu świadczeń praktycznie w każdej części kraju. Badanie wykazało, że tylko w pięciu okręgach całego kraju więcej osób uważa, że system świadczeń jest zbyt surowy niż zbyt łagodny. Wśród nich są okręgi Hackney South i Shoreditch pani Meg Hillier, która w ubiegłym roku przewodziła buntowi w sprawie opieki społecznej, a także Peckham i Bethnal Green, Stepney, również w Londynie, Brighton Pavilion i Bristol Central. W badaniu okazało się, że podczas gdy 78 proc. uważa, że większość osób z poważnymi chorobami serca powinna być uprawniona do świadczeń, odsetek ten spada do zaledwie 35 proc. w przypadku stanów takich jak lęk i depresja, a tylko 31 proc. w przypadku stresu. Rzecznik Departamentu Pracy i Emerytur zapewnił, że reformy są już wdrażane, ale dodał, że ministrowie „rozważą raport TBI”. Dodał: „Zgadzamy się, że system, który odziedziczyliśmy, pozostawił zbyt wiele osób bez szansy, bez leczenia ani właściwej pomocy w powrocie do pracy. To porażka, którą rząd zamierza naprawić, poprzez reformy z możliwościami u podstaw”. Dalsza część treści została pominięta.