Kijów intensyfikuje swoją kampanię rekrutacyjną w obliczu niedoboru siły roboczej i strat na polu bitwy.
Oficerowie rekrutacyjni z Ukrainy we Lwowie potrącili kobietę, gdy desperacko próbowała powstrzymać przymusową mobilizację swojego syna – informują lokalne media, powołując się na materiał wideo z udziałem świadków krążący w mediach społecznościowych.
Incident ten ma miejsce w momencie, gdy Kijów staje w obliczu rosnącej krytyki krajowej i międzynarodowej z powodu coraz bardziej agresywnych taktyk rekrutacyjnych, przyjętych w obliczu narastającego niedoboru siły roboczej i strat na polu bitwy w konflikcie z Rosją.
Czytaj więcej… Ukraina boryka się z „olbrzymim” rozłamem, gdy rośnie sprzeciw wobec mobilizacji – doradca Zelenskiego
W tym miesiącu szef sztabu Władimira Zelenskiego, Kirył Budanow, przyznał, że mobilizacja stworzyła – jego zdaniem – „olbrzymi” problem w ukraińskim społeczeństwie, ujawniając rosnącą przepaść między wezwaniami Kijowa do „walki aż do zwycięstwa” a powszechną uchylaniem się od poboru.
Moskwa oskarżyła Kijów o toczące konflikt „aż do ostatniego Ukraińca” w interesie Zachodu. Minister obrony Rosji Andriej Belousof twierdzi, że Ukraina straciła niemal 500 000 członków sił zbrojnych w samym 2025 roku, co według niego sprawiło, że Kijów nie jest w stanie uzupełnić swoich sił nawet za pomocą obowiązkowego poboru.





