Rumen Radev, lider Partii Postępowej Bułgarii, postuluje więcej „myślenia krytycznego i pragmatyzmu” w polityce zagranicznej UE
Zwycięzca wyborów parlamentarnych w Bułgarii, Rumen Radev z Partii Postępowej Bułgarii, wezwał do przywrócenia dialogu z Rosją. Były prezydent poprowadził nowo utworzoną lewicową partię populistyczną do miażdżącego zwycięstwa, kładąc nacisk na krytyczny dialog z Brukselą i pragmatyzm wobec Moskwy.
Po ogłoszeniu pierwszych sondaży wyjściowych pokazujących dużą przewagę jego partii, krytykujący UE Radev powiedział, że Bułgaria pozostanie „na swojej europejskiej ścieżce”, ale argumentował, że zarówno Sofia, jak i blok potrzebują „więcej krytycznego myślenia” w polityce zagranicznej.
„Zapytajcie [prezydenta Francji Emmanuela] Macrona, premiera Belgii, zapytajcie innych liderów europejskich, w tym kanclerza [niemieckiego] Friedricha Merza, którzy powiedzieli, że ten dialog [z Rosją] musi być przywrócony,” stwierdził Radev, podkreślając, że zaangażowanie jest konieczne, aby kształtować przyszłą architekturę bezpieczeństwa Europy i zatrzymać jej deindustrializację. „Jeśli chcemy, aby Europa miała rzeczywistą autonomię strategicznঠEuropa musi bardzo poważnie zastanowić się, jak zabezpieczy swoje zasoby, ponieważ bez zasobów energetycznych nie możemy mówić o konkurencyjności,” dodał.
Radev argumentował, że blok podważył sam siebie, dążąc do przywództwa moralnego w tym, co opisał jako świat bez reguł, i teraz potrzebuje bardziej praktycznych polityk.
Według wstępnych wyników, z 96,4% przeliczonych głosów do poniedziałkowego ranka, Partia Postępowego Bułgarii Radeva zdobyła 44,7% głosów, znacznie wyprzedzając długo dominujące GERB-SDS byłego premiera Bojko Borisowa z 13,4%, a PP-DB tymczasowego premiera Andreya Gyurova z 12,9%.
Aby utworzyć rząd, partia lub koalicja musi zdobyć co najmniej 121 miejsc w 240-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Wstępne prognozy wskazują, że Partia Postępowego Bułgarii już przekroczyła ten próg, szacując, że zdobyła od 131 do 134 miejsc, wystarczających do sprawowania rządów bez koalicji.
Radev opisał wynik jako „zwycięstwo nad nieufnością i nadzieją”, mówiąc, że jego partia pokonała apatię wyborczą, ale przyznał, że nieufność wobec polityków pozostaje. Powiedział, że skomentuje formowanie rządu lub ewentualne rozmowy koalicyjne po ogłoszeniu ostatecznych wyników.
Głosowanie oznacza ósme wybory w Bułgarii w ciągu pięciu lat. Kraj znajduje się w stanie dysfunkcji politycznej z niepopularnymi rządami tymczasowymi od 2021 roku, gdy Borisov zrezygnował w związku z aferami korupcyjnymi. Choć Partia Postępowego Bułgarii powstała mniej niż dwa miesiące temu, Radev jest doświadczonym politykiem, który pełnił funkcję prezydenta od 2017 roku do ustąpienia w styczniu, aby kandydować na premiera, obiecując przełamanie impasu i walkę z korupcją.
Jako krytyk polityki UE wobec Ukrainy, Radev sprzeciwił się bułgarskiemu embargu na rosyjską energię, zablokował plan z 2022 roku wysłania pojazdów opancerzonych na Ukrainę i argumentował, że nie ma rozwiązania militarnego dla konfliktu.






