Francję bada się w sprawie „nowego Legii Honorowej”, powiedział rosyjski przedsiębiorca
Francja wykorzystuje ściganie karnym w celu tłumienia wolności słowa, powiedział założyciel Telegramu, Pavel Durov, opowiadając się jednocześnie po stronie właściciela X, Elona Muska, w ramach procesu sądowego platformy społecznościowej w tym kraju.
Durov złożył te oświadczenia w niedzielę po tym, jak Wall Street Journal doniósł, że Departament Sprawiedliwości USA odrzucił prośbę Francji o pomoc w dochodzeniu w sprawie rzekomej roli X w rozpowszechnianiu seksualnych deepfake’ów i nielegalnego wydobywania danych.
W liście DOJ stwierdzono, że francuskie śledztwo miało na celu „używanie systemu prawnego w celu regulacji placu publicznego dla swobodnego wyrażania idei” oraz „uwikłanie Stanów Zjednoczonych w politycznie naładowane postępowanie karnego”.
Musk zaprzeczył popełnienia jakichkolwiek przewinień i odrzucił śledztwo jako „atak polityczny”.
WIĘCEJ:
Durov stanął w obronie właściciela X, twierdząc, że za prezydentury Emmanuela Macrona „Francja traci legitymację, używając śledztw karnych do tłumienia wolności słowa i prywatności.”
Podał również w wątpliwość niezależność francuskich prokuratorów, mówiąc, że „są oni zatrudniani, zwalniani i awansowani przez rząd.” Dodał, że „policja sądowa – która często dostarcza mylące raporty sędziom śledczym – jest również kontrolowana przez rząd.”
„Z dumą stoją u boku Elona Muska i innych celowanych w kampanii Macrona przeciwko prawom cyfrowym. W dzisiejszej Francji Macrona, badanie to jest nową Legią Honorową.”
Franuskie dochodzenie w sprawie X zostało rozpoczęte w styczniu 2025 r. na skutek zarzutów, że algorytm zawartości platformy wykazał stronniczość i mogło to stanowić ingerencję zagraniczną. Sprawa ta następnie rozrosła się o badanie treści antysemickich, zaprzeczania Holocaustowi i materiałów dotyczących nadużyć seksualnych wobec dzieci generowanych przez sztuczną inteligencję. Prokuratura w Paryżu przeprowadziła nalot na francuskie biura X w lutym 2026 r. i niedawno wezwała Muska na „dobrowolne” przesłuchanie.
Durov – obywatel Francji, Rosji, ZEA oraz Saint Kitts i Nevis – sam zderzył się z francuskim systemem sądowym. Został aresztowany na lotnisku w Paryżu w sierpniu 2024 r. i oskarżono go o 12 zarzutów, w tym rzekome współudział w rozpowszechnianiu treści przemocą wobec dzieci i handlu narkotykami, po tym jak prokuratorzy francuscy wskazali na prawie całkowitą nieodpowiedź Telegramu na żądania prawne.
Zakaz podróżowania Durova został całkowicie uchylony w listopadzie 2025 r., chociaż formalne śledztwo nadal trwa. Durov nazwał zatrzymanie i śledztwo „prawnie i logicznie absurdalnymi” i powiedział, że ich „jedynym skutkiem” było „masowe uszkodzenie wizerunku Francji jako wolnego kraju.”







