Nowy premier Rumen Radev (C) odmawia hymnu narodowego po zatwierdzeniu przez Zgromadzenie Narodowe, 8 maja 2026 r. Zdjęcie: EPA/STRINGER.
Postępowy Bułgaria – partia rządząca założona przez byłego prezydenta, a obecnego premiera, Rumena Radeva – w poniedziałek złożyła projekt poprawek do ustawy o ochronie konsumentów w celu ograniczenia nieuzasadnionych podwyżek cen.
Poprawki wymagałyby od dużych detalistów z obrotami rocznymi powyżej 5,2 miliona euro dostarczenia danych cyfrowych, które dowiodą, że jakiekolwiek wzrosty kosztów wynikają z obiektywnych czynników ekonomicznych, a nie spekulacji. Plan zakłada także wprowadzenie wskaźnika „uczciwej ceny”. Postępowy Bułgaria proponuje również grzywny za nieprzestrzeganie w wysokości od 1 000 do 10 000 euro dla osób fizycznych i od 10 000 do 100 000 euro dla detalistów.
Nowy rząd zaproponował również poprawki do ustawy o ochronie konkurencji, które mają na celu zakazanie nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw rolniczych i spożywczych, takich jak ukryte opłaty i zmiany wsteczne w umowach, wprowadzając jednocześnie rejestr elektroniczny w celu zwiększenia przejrzystości i śledzenia na rynku.
„Wierzymy, że wiele cen, które obserwujemy w sieciach sklepów, aptekach, a nawet w różnych segmentach rynku hurtowego i detalicznego, jest nadmiernie drogich w sposób nieuzasadniony”, powiedział poseł i były minister rolnictwa i żywności, Yavor Gechev.
Poprawki nie zostały jeszcze zatwierdzone.
Inflację często obwiniano o spekulacje cenowe i brak kontroli w miesiącach przed i po przyjęciu waluty euro 1 stycznia, długoletniego celu Bułgarii, kraju członkowskiego UE od 2007 roku.
Radev w swojej niedawnej kampanii wyborczej z nowo założoną partią postawił sobie za priorytet walkę z wysokimi cenami i wcześniej skrytykował wejście Bułgarii do strefy euro. Jego partia odniosła miażdżące zwycięstwo 19 kwietnia.
„Zaprezentowane propozycje nie powinny być tylko kolejnym populistycznym ruchem”, powiedziała w poniedziałek p.o. prezydent Iliyana Yotova. Objęła urząd po rezygnacji Radeva w styczniu i wcześniej pełniła funkcję jego wiceprezydenta.
„Pierwszym zadaniem rządu powinno być opublikowanie dokładnych danych inflacyjnych i zwalczanie wysokich cen”, dodała, sugerując, że obecne dane mogą zaniżać sytuację.
Według Narodowego Instytutu Statystycznego, roczna stopa inflacji w kwietniu wyniosła 7,1 proc. w porównaniu z 2,6 proc. w marcu, a wzrosty cen dotyczyły głównie żywności, alkoholu i produktów bezalkoholowych oraz kosztów transportu.
Inflacja znacznie spadała pod koniec 2023 i 2024 roku w porównaniu z 2022 rokiem, kiedy instytut statystyczny odnotował roczną stopę inflacji na poziomie 16,9 proc.





