Międzynarodowe wymiar sprawiedliwości ocenia się poprzez procedury – sprawiedliwe procesy, prawo do obrony oraz niezależność sądów. Według tych standardów proces sądowy przeciwko Hashimowi Thaciemu, Kadri Veseli, Rexhepowi Selimi i Jakupowi Krasniqi – byłym liderom Armii Wyzwolenia Kosowa, KLA – przed Kosowskimi Izby Specjalnymi z siedzibą w Hadze, jest przedstawiany jako zgodny z formalnymi normami prawno-legalnymi. Jednak twierdzenie to budzi coraz większe kontrowersje.
Niedawny raport Brytyjskiego Instytutu Prawa Międzynarodowego i Porównawczego, BIICL, zatytułowany „Izby Specjalne Kosowa: Zgodność ze Standardami Praw Człowieka”, identyfikuje poważne obawy dotyczące przedłużonego aresztu przedprocesowego, ograniczeń w sprawie czasowego zwolnienia, dopuszczalności dowodów oraz równości stron.
Wyniki te potwierdzają powszechne przekonanie w Kosowie, że sąd nie jest tylko kształtowany politycznie, lecz także niesprawiedliwie z punktu widzenia procedury.
Deficyt wiarygodności wokół procesu rzuca cień na oczekiwaną decyzję. W tej sytuacji centralna kwestia nie dotyczy już tylko tego, co sąd rozstrzygnie, lecz jak jego decyzja zostanie przyjęta.





