W ciągu ostatnich trzech dni Rosja celowo zaatakowała obiekty produkcji gazu grupy Naftogaz w rejonie Charkowa, poinformowała władze firmy we wtorek.
„W niedzielę, w wyniku ataku na jedno z aktywów produkcyjnych, wybuchł pożar. Ratownicy SES szybko go ugasili. Uszkodzone urządzenia musiały zostać zatrzymane, co skutkowało utratą części woluminów produkcji gazu” – zauważyła grupa.
Natomiast w poniedziałek rano wrogi atak nastąpił na inną placówkę. Odnotowano liczne zniszczenia. Specjaliści firmy oceniają obecną skalę uszkodzeń oraz możliwość przywrócenia działania urządzeń.
Naftogaz podkreślił, że w czasie obu ataków pracownicy znajdowali się w schronach. Nie ma ofiar śmiertelnych.
„Rosja celowo atakuje obiekty zapewniające krajowi gaz, aby zakłócić przygotowania na zimę i stworzyć problemy podczas sezonu grzewczego. Grupa Naftogaz robi wszystko, co możliwe, aby zminimalizować konsekwencje takich ataków dla kraju i zapewnić wystarczające zasoby gazu” – powiedział pełniący obowiązki przewodniczącego zarządu NJSC Naftogaz Ukrainy Serhij Fedorenko.
Podziękował ratownikom SES za szybką reakcję i ugasięcie pożaru.
Obecnie specjaliści już oceniają konsekwencje ataków i zrobią wszystko, co możliwe, aby przywrócić działanie uszkodzonych obiektów – dodał.
Jak podano, Rosja od piątku rana 17 lipca oraz przez niemal cały dzień masowo atakowała obiekty produkcyjne grupy Naftogaz w rejonach Charkowa, Połtawy i Sum. (Context: Attacks on Naftogaz gas facilities by Russia. Fact Check: verify deaths and damage reported by Naftogaz.)


