Kobieta z Australii oskarżona o przyłączenie się do Państwa Islamskiego i rzekome nagranie swoich małych dzieci, które były pokazywane w skrajnej propagandzie, została zwolniona z aresztu. ISIS bride Rayann El Houli, 34 lata, wróciła do Australii w zeszłym roku i została oskarżona o działalność w zakresie terroryzmu po miesiącach przebywania w społeczności. Kobieta z Broadmeadows została oskarżona o jeden zarzut wstąpienia lub przebywania w ogłoszonych obszarach i jeden zarzut bycia członkiem organizacji terrorystycznej. Stanęła przed Sądem Magistrackim w Melbourne w poniedziałek za pośrednictwem wideokonferencji zwięzła Phyllis Frost Centre, i spodziewane było, że zostanie zwolniona w poniedziałek po południu. Jej kaucja została silnie sprzeciwiona przez Australijską Policję Federalną, która twierdziła, że pozostaje ona zagrożeniem dla społeczności, jeśli zostanie zwolniona na kaucję. Starszy funkcjonariusz AFP Paul Sherlock powiedział sądowi, że żadne ograniczenia kaucyjne nie mogą złagodzić ryzyka, jakie El Houli stanowiłaby, gdyby została zwolniona z więzienia. Funkcjonariusz przedstawił sądowi kilka filmików rzekomo przedstawiających El Houli, w tym jeden, w którym była słyszana przygotowująca swoją najstarszą córkę, wtedy niemowlę, do trzymania zabawkowej broni „tak jak mudżahedini”. El Houli rzekomo podróżowała z Melbourne do Syrii we wrześniu 2014 roku ze swoim mężem i dwójką małych dzieci, wtedy w wieku około roku i trzech miesięcy. Pozostała w terytoriach kontrolowanych przez IS przez około trzy lata, zanim grupa została pokonana w 2019 roku, w tym czasie miała jeszcze dwójkę dzieci i wyszła za mąż za dwóch dodatkowych australijskich członków grupy, którzy obaj zostali później zabici. Sąd usłyszał, że policja zarzuca El Houli, że wystąpiła w co najmniej trzech filmach w latach 2015 i 2016. W nich była słyszana podszeptująca swoje dzieci scripted pytania o przemoc i obowiązek religijny, ustawiając to przeciwko tle dżihadystycznego śpiewania. W filmie z maja 2015 roku rzekomo El Houli wielokrotnie pytała swoje najstarsze dziecko, kim są „mudżahedini” i co dzieje się z ludźmi, których IS nazwał „niewiernymi”. Dziecko rzekomo było podpuszczone do odpowiedzi: „Piekło”. „Czy widziałeś, jak mudżahedini zabijają kuffara, niewierzącego, nożem? Popatrz na mnie – jak oni go tnią nożem? Jak go zabijają?” rzekomo pytała. „Jak zabijają apostatę? Pokaż mi, jak”. Dziecko, ledwo umiejące mówić pełnymi zdaniami, nie odpowiedziało na kilka pytań. Prokuratorzy twierdzili, że drugi film, nagrany w marcu 2016 r., pokazywał El Houli, która wystawia dwójkę swoich dzieci na dalszy skrajny materiał, w tym francuską i arabską propagandę kierowaną do zachodnich odbiorców. Trzeci film, nakręcony kilka dni później tego samego miesiąca, rzekomo uchwycił El Houli instruującą dziecko, jak trzymać zabawkową broń „jak terrorysta” i pytając ją na kamerze, aby demonstrowała, jak bojownicy „zabijają” przeciwników nożem. AFP zarzuciła, że nagrania nie były jedynie pasywnym narażeniem na propagandę, lecz świadomym i ciągłym wzorcem zachowania. El Houli rzekomo wykorzystywała własne małe dzieci jako podmioty w skrajnych mediach, filmując przez około dziesięć miesięcy. Sąd usłyszał, że filmy zostały odkryte lata później z telefonów jej krewnych w Australii. Między 2019 a 2020 rokiem śledczy AFP – działający w ramach teraz rozwiązanej grupy zadaniowej ds. powrotów związanych z terroryzmem – przeprowadzili sześć przeszukań w domach członków rodziny. Zabezpieczone w czasie tych nalotów urządzenia wykazały lata kontaktu WhatsApp między El Houli w Syrii a jej rodziną, w tym filmy, wraz z obrazami rzekomo pokazującymi jej dzieci w pokoju ze sztucerem opartym o ścianę. Sąd usłyszał, że El Houli została zaoferowana poradnictwo w celu deradykalizacji po powrocie do Australii, ale początkowo odmówiła wzięcia w nim udziału. Jej obrońca Peter Morrissey SC powiedział sądowi na wcześniejszym przesłuchaniu, że jego klientka od tego czasu odrzuciła terroryzm Państwa Islamskiego i nie chce mieć z nim nic wspólnego. „Odrzuca ISIS i przemocowy dżihad, nie chce mieć z tym nic wspólnego. Ani teraz, ani w przyszłości, ani bezpośrednio, ani pośrednio. Ani dla siebie, ani dla swoich bliskich, a konkretnie nie dla swoich dzieci” – powiedział. El Houli była w rękach kurdyjskich władz od marca 2019 r. po upadku Państwa Islamskiego i pozostawała w obozie al-Hawl z członkami rodziny. Policja zarzuca, że podróżowała do Syrii z kilkoma osobami, w tym mężczyzną, który przypuszczalnie jest uwięziony na Bliskim Wschodzie. Powrót byłych kobiet związanych z ISIS: Kawsar Abbas, jej córki Zeinab i Zahra Ahmad oraz Janai Safar w maju spowodował, że władze postawiły również zarzuty El Houli. Kawsar Abbas i Zeinab Ahmad zostały również oskarżone o zbrodnie przeciwko ludzkości i związane z niewolnictwem, związane z domniemanym zachowaniem w Syrii. Magistrat Brett Sonnett przyjmując swoje decyzję, zgodził się, że El Houli będzie prawdopodobnie cierpieć w więzieniu ze względu na przewidywane opóźnienia w przeprowadzeniu procesu. Spędziła już dwa miesiące w areszcie. Pan Sonnett powiedział sądowi, że El Houli cierpi teraz na depresję i prawdopodobnie na stwardnienie rozsiane. Stwierdził, że jakiekolwiek ryzyko, jakie może stanowić dla społeczności, może być złagodzone przez surowe warunki kaucji, których musi przestrzegać do czasu procesu.
Strona główna Aktualności Matka, która rzekomo szkoliła swoje małe dzieci na terrorystów Państwa Islamskiego, została...


