Strona główna Aktualności Śledztwo trwające po wybuchu pożaru w szpitalu

Śledztwo trwające po wybuchu pożaru w szpitalu

13
0

Pacjenci i personel zostali zmuszeni do ewakuacji po pożarze w szpitalu na północnym Yorkshire. 

Pożar wybuchł w szpitalu dystryktowym Malton and Norton przed południem 8 lipca i przeszedł przez oddział Springwood. 

Na szczęście wszyscy pacjenci zostali odnalezieni podczas ewakuacji i nikt nie został ranny. 

Nagranie wideo pożaru pokazywało płomienie szalejące wewnątrz budynku, gdy jego drewniana okładzina trzeszczała pod ogromnym ciepłem.

Zdjęcia udostępnione w mediach społecznościowych pokazywały gęste chmury ciemnego dymu unoszące się w powietrze, które można było dostrzec na kilometrach wokół.

Załogi z Północnego Yorkshire Fire and Rescue Service walczyły przez noc, aby opanować pożar, który trwał na wyciągnięcie ręki od innych oddziałów szpitalnych.

David Wakeley, 80-letni mieszkaniec, był w miejscowym sklepie Sainsbury’s, kiedy zobaczył 'gęsty czarny kłębiący się dym’ z pożaru na niebie.

Powiedział: 'Wyjąłem się i zobaczyłem dym, postanowiłem podejść zobaczyć. Im bliżej byłem, zdałem sobie sprawę, że to był poważny pożar. Nie mogłeś tego przegapić.’

Pożar w szpitalu wybuchł w szpitalu na północnym Yorkshire w środę

Pożar w szpitalu wybuchł w szpitalu na północnym Yorkshire w środę

Lotnicze zdjęcie zepsutego w pożarze oddziału szpitalnego

Lotnicze zdjęcie zepsutego w pożarze oddziału szpitalnego 

Pożar przeszedł przez szpital dystryktowy Malton i Norton i trwał przez noc

Pożar przeszedł przez szpital dystryktowy Malton i Norton i trwał przez noc

’Było gorąco, nawet w gorący dzień czuć było, że jest o wiele cieplej. Na szczęście dużo ciepła zostało zasłonięte przez ogrodzenie.

’Gdybym był po drugiej stronie płotu, byłbym zaniepokojony.’

W szczytowym momencie strażacy użyli trzech węży strażackich i drabiny do gaszenia pożaru, a rano na miejscu pozostała jedna wóz strażacki jako środek bezpieczeństwa.

Budynek zniszczony w pożarze to jednostka Springwood szpitala, która świadczy usługi zdrowia psychicznego dla osób starszych.

Lotnicze zdjęcia oddziału, zrobione przed pożarem, pokazują cztery rzędy paneli solarncyh na dachu budynku.

Po pożarze szpital został tymczasowo zamknięty, a pacjentom z zaplanowanymi wizytami powiedziano, aby nie przychodzili po incydencie.

Szpital od tego czasu został ponownie otwarty i usługi świadczone w szpitalu funkcjonują teraz normalnie.

Mieszkańcom zalecono też trzymać drzwi i okna zamknięte ze względu na ogromną ilość dymu unoszącego się z miejsca. 

Nagranie wideo pokazało ogromny pożar na budynku oddziału Springwood, który trzeszczał pod wpływem ciepła

Nagranie wideo pokazało ogromny pożar na budynku oddziału Springwood, który trzeszczał pod wpływem ciepła

Gęste kłęby 'czarnego cierpkiego' dymu unosiły się w powietrze i można je było zobaczyć na kilometrach wokół

Gęste kłęby 'czarnego cierpkiego’ dymu unosiły się w powietrze i można je było zobaczyć na kilometrach wokół

Rzecznik Północnego Yorkshire Fire and Rescue Service powiedział, że śledztwo rozpoczęto 9 lipca, ale przyczyna nie została jeszcze ustalona.

Rzecznik Tees, Esk and Wear Valleys NHS Foundation Trust powiedział: 'Chcielibyśmy wyrazić nasze szczere podziękowania dla wszystkich zaangażowanych, w tym dla kolegów z Północnego Yorkshire Fire and Rescue za ich szybką reakcję, oraz dla lokalnych szkół wspierających nasz personel i osoby, którymi się opiekujemy.

’Chcielibyśmy także podziękować lokalnej społeczności, która sama była dotknięta tym incydentem, ale kontynuowała oferowanie wsparcia i pomocy w trakcie zdarzenia.

’Będziemy nadal ściśle współpracować z jednostką straży pożarnej, aby wyjaśnić przyczynę pożaru i ocenić pełny zakres szkód.’

 Pożar wybuchł kilka dni po tym, jak rodzina oglądała z przerażeniem, jak ich nowo wybudowany dom stanął w ogniu w podejrzewanym pożarze paneli słonecznych.

Tammi Atherton, 54-letnia kobieta, znajdowała się w salonie oglądając Wimbledon w telewizji i właśnie miała iść się umyć na górze 4 lipca, gdy zadzwonił jej alarm przeciwpożarowy.

Była z synem Benem, 21 lat, i szybko sprawdziła dom w Weston-Super-Mare w poszukiwaniu oznak dymu, ale nie mogła znaleźć niczego niepokojącego.

Chwile później sąsiad zaczął pukać w drzwi, mówiąc im, że mają opuścić dom, ponieważ dach płonie.

W maju inny nowo wybudowany dom doświadczył podobnego losu. 

Nagranie z wideodomofonu uchwyciło dach nieruchomości we Wellingborough w hrabstwie Northamptonshire, który stanął w ogniu.

Sąsiedzi opisali terror oglądania rodziny biegającej o ratunek około 10:30 w poniedziałek Bank Holiday – gdy temperatura już sięgnęła 22°C.

Na szczęście nikt nie został ranny w eksplozji po tym, jak pożar zdołał uratować trzech dorosłych i jedno dziecko z czterosypialniowego, wolnostojącego domu.

Następnie przybyło pięć ekip strażackich i szybko pracowały nad opanowaniem pożaru.