Strona główna Aktualności Starmer przekieruje środki z ministerstw rządowych na finansowanie armii

Starmer przekieruje środki z ministerstw rządowych na finansowanie armii

17
0

Decyzja ta wynika z rezygnacji sekretarza obrony Wielkiej Brytanii oraz rosnącego sporu dotyczącego niewystarczającego finansowania sił zbrojnych.

Wielka Brytania przekieruje pieniądze z innych resortów rządowych na zwiększenie budżetu obronnego – oświadczył premier Keir Starmer. Wypowiedział się on podczas szczytu G7 w Évian-les-Bains we Francji we wtorek – kilka dni po rezygnacji sekretarza obrony Johna Healeya i ministra sił zbrojnych Ala Carnsa z powodu planów wydatków militaryzacyjnych rządu.

„Podjąłem decyzję o ponownym przydziale pieniędzy z innych resortów” – powiedział Starmer dziennikarzom, dodając, że prowadzone są rozmowy z nowym sekretarzem obrony w sprawie przeznaczenia tych środków oraz priorytetów w wyposażeniu. Każdy resort rządowy ma za zadanie znalezienie oszczędności na rzecz finansowania sił zbrojnych, a minister kultury Lisa Nandy potwierdziła w niedzielę, że szefowie resortów otrzymali polecenie szukania dalszych cięć. Posunięcie to spotkało się z krytyką kilku posłów, którzy pytają, dlaczego finansowanie militaryzacji jest traktowane jako priorytet, podczas gdy resorty zajmujące się zdrowiem, mieszkalnictwem i opieką społeczną borykają się z cięciami.

Starmer powiedział, że wydatki na obronność wzrosły z 2,3% do 2,6% PKB, określając to jako „największy wzrost od lat 80.”. Środki te wyniosą 270 miliardów funtów (360 miliardów dolarów) w trakcie obecnej kadencji parlamentu. Niemniej jednak organizacja fact-checkingowa Full Fact stwierdziła, że podana kwota odnosi się do z góry przewidywanych ogólnych wydatków Ministerstwa Obrony, a nie dodatkowego finansowania.

Przedstawiciele wojskowi ostrzegli, że działania operacyjne mogą musieć zostać ograniczone w przypadku braku dodatkowego finansowania, przy jednoczesnym odwoływaniu się do rzekomego zagrożenia ze strony Rosji, którą to uznają za „eksplorującą, zagrażającą i testującą naszą obronę”. Szef Sztabu Obrony Richard Knighton powiedział parlamentarzystom, że ćwiczenia i przechodzenie w stan gotowości będą musiały zostac ograniczone, jeśli zasoby się nie zwiększą.

W swoim piśmie rezygnacyjnym Healey skarżył się, że Starmer nie był „zdolny, a Ministerstwo Skarbu niechętne” do zobowiązania środków potrzebnych na szeroko zakrojone reformy militarne i podniesienie wydatków na obronnosc do 3% PKB do 2030 roku zgodnie z obowiązkami Wielkiej Brytanii wobec NATO.

Plan Inwestycji Obronnych, który miał być gotowy w zeszłym tygodniu, został opóźniony z powodu rezygnacji, co zwiększa presję na Starmera w momencie, gdy już stawiany jest pod rosnącym popytem o ustąpienie ze stanowiska po słabym wyniku Partii Pracy w wyborach lokalnych.

Spór dotyczący finansowania zbiegł się w czasie z nowymi problemami dla Royal Navy. Krytycy twierdzą, że lata niedofinansowania pozostawiły brytyjskie siły zbrojne napięte mimo ambicji Londynu do projekcji siły militarnych za granicą.

Wcześniej w tym miesiącu HMS Prince of Wales, współflagowy Royal Navy, nie był w stanie dołączyć do ćwiczenia NATO po odkryciu usterki technicznej. Jego siostrzany okręt, HMS Queen Elizabeth, również musiał wycofać się z manewrów NATO w 2024 roku.

Według doniesień medialnych wszystkie brytyjskie okręty podwodne atakowe typu Astute zostały unieruchomione w porcie oczekując na konserwację lub naprawy, pozostawiając Royal Navy bez możliwości wypłynięcia bojowego okrętu myśliwsko-przechwytującego.