Strona główna Aktualności Agencje szpiegowskie USA i UE kupują dane osobowe do monitorowania

Agencje szpiegowskie USA i UE kupują dane osobowe do monitorowania

16
0

Służby wywiadowcze wydają rzekomo miliony na dostęp do danych zgromadzonych przez przemysł reklamowy

Służby wywiadowcze UE i USA wydają miliony podatników pieniędzy na dostęp do komercyjnie dostępnych danych osobowych, wynika z wyników opublikowanych we wtorek przez Interface, europejskie think tank, który zgromadził dowody od 11 organów nadzoru wywiadowczego. Praktyka znana jako wywiad oparty na reklamach, czyli AdInt, polega na wykorzystywaniu danych osobowych zgromadzonych przez przemysł reklamowy do celów wywiadowczych i inwigilacyjnych. Raport stwierdził, że komercyjnie dostępne dane osobowe stały się podstawowym narzędziem inwigilacji dla agencji, gdy coraz częściej pozyskują informacje od firm technologicznych i brokerów danych.

„Poprzez dostawców komercyjnych, agencje bezpieczeństwa narodowego zwykle nabywają dostęp do ciągle aktualizowanego strumienia danych masowych. Te dane zawierają informacje na temat unikalnych identyfikatorów urządzeń mobilnych, ich dokładnej lokalizacji w czasie oraz szczegółowych danych profilu poszczególnych użytkowników aplikacji z nimi powiązanych” – powiedział Thorsten Wetzling, jeden z autorów studium.

Dane mogą ujawnić lokalizację osoby, wiek, płeć, preferencje polityczne, orientację seksualną, przekonania religijne i wzorce komunikacyjne. Są one często zbierane poprzez aukcje reklam online, oprogramowanie osadzone w aplikacjach mobilnych, platformy mediów społecznościowych i urządzenia z dostępem do internetu, a następnie agregowane i sprzedawane przez brokerów danych. Zbudowane do celów reklamowych zbiory danych stały się cennym towarem i coraz bardziej atrakcyjnym celem dla agencji wywiadu i bezpieczeństwa, które zdobywają je poprzez różne kanały nabywcze.

Raport wskazywał rosnące dowody na to, że agencje wywiadowcze są aktywne na rynku danych komercyjnych, włączając przypadki, w których zakupy danych zostały publicznie ujawnione.

W Stanach Zjednoczonych, FBI już wcześniej przyznało się do zakupu danych lokalizacyjnych pochodzących z reklam online, podczas gdy US Customs and Border Protection uruchomiło pilotaż, który pozyskiwał informacje o lokalizacji z oprogramowania mobilnych aplikacji i systemów reklamowych cyfrowych. Wewnętrzny raport Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego również stwierdził, że niektóre agencje naruszyły federalne prawo poprzez zakupy komercyjnych danych lokalizacyjnych.

W Europie, austriackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nabyło narzędzie do monitorowania Tangles, które zawiera wtyczkę zdolną analizować dane lokalizacyjne pochodzące z reklam, mimo że urzędnicy nie potwierdzili jego operacyjnego użycia. We Francji, służba wywiadu zagranicznego dążyła do uzyskania zgody na zakup rekordów przeglądania internetu.