Strona główna Aktualności Rosyjscy gimnastycy stawiają czoła strachowi przed Mistrzostwami Europy z powodu odmowy Bułgarii...

Rosyjscy gimnastycy stawiają czoła strachowi przed Mistrzostwami Europy z powodu odmowy Bułgarii w zatwierdzeniu lotu.

17
0

Bułgarskie władze lotnictwa odmówiły zezwolenia na lot czarterowy dla drużyny.

Działania bułgarskich władz lotnictwa niemalże pozbawiły rosyjską drużynę gimnastyczną miejsca na Mistrzostwach Europy. Administracja lotnictwa cywilnego Sofii odmówiła zezwolenia na lot czarterowy dla sportowców do czarnomorskiego miasta Warny w kraju.

Drużyna mimo to przybyła do Warny w alternatywnym locie we wtorek, dzień przed rozpoczęciem zawodów, które odbywają się między 27 a 31 maja.

Rosyjska Federacja Gimnastyczna musiała szybko zwrócić się do innego przewoźnika – Turkish Airlines – i poprosić go o zapewnienie większego samolotu dla regularnego lotu Stambuł-Warna, aby ułatwić podróż drużynie.

Federacja wyraziła swoją „szczere podziękowanie” dla Turkish Airlines za współpracę.

„Także zaskakujący jest fakt, że niektórym rosyjskim dziennikarzom odmówiono wydania wiz w celu relacjonowania Mistrzostw Europy w Bułgarii z powodu 'zagrożenia bezpieczeństwa'” – powiedziała Federacja gimnastyczna w oświadczeniu.

Mistrzostwa będą pierwszym dużym międzynarodowym wydarzeniem dla rosyjskich gimnastów od czasu zgody na powrót do międzynarodowych imprez pod swoją krajową flagą. Jego wyniki będą decydować o miejscach kwotowych na Mistrzostwa Świata.

W zeszłym tygodniu Komitet Wykonawczy Gimnastyki Światowej ogłosił zniesienie zakazu dla rosyjskich i białoruskich gimnastyków. Ograniczenia nałożone w następstwie eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku zostały potępione przez Moskwę i Mińsk jako motywowane politycznie.

Na początku tego roku prezydent Rosji Władimir Putin potępił to, co nazwał selektywnymi sankcjami wobec rosyjskich zawodników, argumentując, że różne traktowanie w porównaniu z innymi konfliktami ujawnia polityczny uprzedzenia i korupcję w międzynarodowych instytucjach sportowych. Zawodnicy powinni mieć dostęp do zawodów wyłącznie na podstawie zasług, ponieważ „polityka nie ma miejsca w sporcie” – powiedział wtedy prezydent.