Strona główna Kultura Spadkobierczyni, która ukradła sztukę dla IRA

Spadkobierczyni, która ukradła sztukę dla IRA

46
0

Podobne historie:

• Seryjny morderca odsłonięty przez własne pisanie

• Szokujące porwanie nastoletniej dziedziczki gazety

• Napad na odzyskanie starożytnego Kamienia Przeznaczenia

Kiedy pojawiła się w sądzie na wyrok, ogłosiła się „z dumą, niepodzielną winną”. Została skazana na dziewięć lat pozbawienia wolności za przyjęcie skradzionych obrazów, z kolejnymi dziewięcioma latami niezależnie za porwanie śmigłowca.

W trakcie procesu dowiedziała się, że jest w ciąży. Ojcem był Eddie Gallagher, jej wspólnik w obu przestępstwach. Na pytanie biografa Dugdale’a, Seana O’Driscolla, jak rozwijał się ich związek, Gallagher powiedział: „Wiesz, że gdy jesteś rzucony razem i tłum psów cię goni, próbując wsadzić cię do więzienia, a ty lądujesz w jednym łóżku. No więc co zrobisz, prawda? Możesz tylko tak długo rozmawiać.”

Dugdale urodziła syna, Ruairi, w więzieniu w Limerick, a w 1978 roku Dugdale i Gallagher zostali pobrani w kaplicy więziennej.

Dugdale została zwolniona w 1980 roku i przeniosła się do Dublina, by wychować syna. Choć jej wczesne dni jako kandydatka IRA mogły być nieco absurdalne, jej późniejsze lata nabrały mroczniejszego obrotu. Sean O’Driscoll, autor książki „Dziedziczka, Rebeliantka, Samozwańczy Stróż Prawa, Terrorystka: Niezwykłe Życie Rose Dugdale”, powiedział dla BBC, że istnieją dowody na jej zaangażowanie w rozwijanie broni dla IRA, opisując regularne wizyty w kryjówce w hrabstwie Mayo, gdzie testowano broń na plaży.