Strona główna Aktualności Libańska armia wchodzi do miasta południowego po wycofaniu się Izraela | CBC...

Libańska armia wchodzi do miasta południowego po wycofaniu się Izraela | CBC News

22
0
Ikona Tekstu na Mowę

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas czytania: 4 minuty

Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby systematycznie przeglądać i ulepszać wyniki.

Libańskie oddziały wojskowe rozpoczęły dzisiaj wieczorem rozmieszczanie się w południowym libańskim mieście Zawtar al-Gharbiyeh po wycofaniu się z tego obszaru sił izraelskich – powiedział wysoki urzędnik służb bezpieczeństwa Libanu, zgodnie z planem wynegocjowanym przez Stany Zjednoczone.

Plan przewiduje, że libańskie oddziały wojskowe skonfiskują broń grupy Hezbollah związanej z Iranem na terenach południowego Libanu i etapowe wycofywanie się wojsk izraelskich. Wojska izraelskie oznajmiły w poniedziałek, że plan został zainicjowany. We wtorek nie skomentowały sytuacji.

Później libańska armia powiedziała, że izraelskie siły strzelały w pobliżu jej jednostek podczas rozmieszczenia, ostrzegając, że incydent ten może utrudnić realizację podejmowanych kroków.

Wojsko izraelskie oświadczyło, że jego żołnierze oddali strzały ostrzegawcze w powietrze po tym, jak libańscy żołnierze w towarzystwie pojazdu inżynieryjnego przebyli około 150 metrów w to, co nazywa strefą bezpieczeństwa sąsiadującą z Zawtar al-Sharqiyeh i naruszyli bariery.

Wojsko twierdziło, że obszar ten nie był częścią planu, że libańscy żołnierze się wycofali, a żadne obrażenia nie zostały zgłoszone.

Przekazanie terytorium we wtorek jest pierwszym testem planu, który Liban liczy, że umożliwi mu odzyskanie kontroli nad pasem ziemi około 10 kilometrów w głąb kraju, który pozostaje zajęty przez wojska izraelskie.

Kilku mężczyzn i jedna kobieta siedzi obok drogi.
Ludzie czekają na wjazd do zachodniej wioski Zoter we wtorek, podczas gdy żołnierze libańscy rozmieszczają się przy wejściu do Zawtar al-Gharbiyeh. (Aziz Taher/Reuters)

Dziesiątki wiosek zostało zniszczonych w tym obszarze, a infrastruktura publiczna została zniszczona, w tym szpitale, elektrownie i pompy wody. Dziesiątki tysięcy Libańczyków, którzy uważają ten obszar za swoje miejsce zamieszkania, nie mogli wrócić.

Ostatnia runda walk między Hezbollahem i Izraelem rozpoczęła się na początku marca, dwa dni po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły ataki przeciwko Iranowi. Hezbollah powiedział, że jego działania miały na celu wsparcie Teheranu.

Libańska armia ponownie apeluje do mieszkańców, aby nie wchodzili do Zawtar al-Gharbiyeh, dopóki sytuacja bezpieczeństwa się nie ustabilizuje, i aby stosowali się do instrukcji od rozmieszczonych jednostek wojskowych dla własnego bezpieczeństwa.

Wielkie zniszczenia pozostawione po sobie

Wysoki urzędnik wojskowy Libanu powiedział agencji Reuters, że jednostki wojskowe przeczesują miasto w poszukiwaniu niewybuchów, ale wiele pracy pozostało, zanim można ogłosić, że jest bezpieczne dla mieszkańców.

„Zespoły inżynieryjne armii weszły do Zawtar al-Gharbiyeh, i czekamy na dalsze instrukcje” – powiedział burmistrz miasta, Abed Ezzeddin. „Poinformujemy mieszkańców, gdy obszar zostanie potwierdzony jako bezpieczny i pod kontrolą armii.”

Ezzeddin opisał zniszczenia jako wyjątkowo rozległe, mówiąc, że ponad połowa miasta została zniszczona, a pozostałe domy zostały poważnie uszkodzone, pozostawiając wioskę niezamieszkaną.

Zastanawiał się, czy mieszkańcy mogą bezpiecznie wrócić, gdy siły izraelskie pozostają w sąsiednim Zawtar al-Sharqiyeh, który jest ściśle powiązany z Zawtar al-Gharbiyeh i oddalony o zaledwie pięć minut spacerem.

„Jak mogę być pewny, że mogę bezpiecznie wejść do Zawtar al-Gharbiyeh?” – zastanawiał się Ezzeddin. „Jak mogę myśleć o osiedleniu się tam, gdy Izraelczycy są tuż obok mnie w Zawtar al-Sharqiyeh?”

Dwóch mężczyzn w garniturach siedzi w Gabinecie Owalnym.
Prezydent USA Donald Trump spotyka się z prezydentem Libanu Josephem Aounem w Gabinecie Owalnym w Białym Domu w Waszyngtonie we wtorek. (Evelyn Hockstein/Reuters)

Porozumienie ramowe, które nie obejmuje Hezbollahu, zostało podpisane 26 czerwca. Departament Stanu USA wcześniej oświadczył, że ramy ustalają proces rozbrajania Hezbollahu i umożliwiają Libanowi odzyskanie terytorium zajętego przez wojska izraelskie w walce z tą grupą zbrojną.

Oficjele izraelscy wyrazili wątpliwości co do zdolności Libanu do rozbrojenia Hezbollahu, ale Izrael uważa, że porozumienie osiągnięte w zeszłym miesiącu jest istotnym krokiem w budowaniu pokoju z Libanem na przestrzeni czasu.

Prezydent Libanu Joseph Aoun rozpoczął rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie we wtorek.