Prawie milion kierowców zostanie dotkniętych podatkiem od „luksusowych” pojazdów w tym roku po przekroczeniu średniej ceny nowego samochodu w wysokości £40,000. Opłata za „drogie auto” wynosi roczne £425, płacone przez pięć lat za samochód kosztujący ponad £40,000. Jednak ze względu na codzienne pojazdy, takie jak Volkswagen Golf, Ford Kuga i Skoda Kodiaq, które teraz kosztują tyle samo, tysiące rodzin zostaje wciągniętych w płacenie „podatku zazdrości”. Ian Taylor z Sojuszu Brytyjskich Kierowców powiedział: „Zwykłe rodziny są wypychane. Dla większości ludzi samochód jest bardziej niezbędnym niż luksusowym przedmiotem. Rząd musi ponownie rozważyć ten podatek.” Opłatę trzeba zapłacić przez pięć kolejnych lat po drugim roku rejestracji, kosztując kupującego £2,125. Dane firmy analitycznej motoryzacyjnej Jato pokazują, że w ubiegłym roku zarejestrowano około 926,000 nowych samochodów kosztujących powyżej £40,000, a w 2026 roku ta liczba ma znów wzrosnąć. Sue Robinson z Krajowego Stowarzyszenia Sprzedawców Dealerów powiedziała: „Codzienne samochody rodzinne są coraz częściej klasyfikowane jako luksusowe pojazdy, a nie wyjątek, na który miał być dyrektywą podatek.” Podatek luksusowy, który dotyczy również samochodów hybrydowych, jest obliczany na podstawie cennika producenta, co oznacza, że ewentualne rabaty udzielane przez dealera w chwili zakupu są ignorowane, nawet jeśli ostateczna cena spada poniżej £40,000. Podatek ten trzeba również zapłacić przy zakupie samochodu używanego w odpowiednim okresie. Jato stwierdziło, że 70 procent nowych samochodów kosztuje £40,000 lub więcej. Od 2017 roku cena VW Golfa GTI wzrosła z £27,865 do £44,175. Cena Vauxhall Grandland Ultimate, rodzinny SUV, wzrosła z £33,995 do £40,745. Model ST Line Forda Kuga, kolejny SUV, kosztował £25,845 w 2017 roku, a dziś kosztuje £40,485. Jato powiedziało, że kupujący zwracają się teraz ku tańszym markom chińskim, takim jak Jaecoo, BYD i Chery. W ciągu ostatniego roku sprzedaż pojazdów Jaecoo, które średnio kosztują £32,000, wzrosła z 8,399 do 34,084. Rzecznik skarbu powiedział, że przychody z podatków drogowych pomagają w finansowaniu usług publicznych i infrastruktury, od których wszyscy korzystamy. Dodał: „Podatek od drogich samochodów zapewnia, że ci, którzy kupują najdroższe pojazdy, wniosą uczciwy wkład. Podnieśliśmy próg dla nowych samochodów elektrycznych do £50,000 i chronimy kierowców, przedłużając obniżkę akcyzy paliwowej o 5 pensów.”
Strona główna Aktualności Podatek na „zazdrość” trafi do miliona kierowców, którzy kupią w tym roku...




