Skrzyżowany w dolinie w kształcie miski, otoczony pagórkami, zaledwie kilka mil od Wybrzeża Jurajskiego, urokliwe miasteczko Beaminster w zachodnim hrabstwie Dorset po prostu malownicze. Z kamiennymi chatami o miodowym kolorze, ogrodami pełnymi róż i uroczym plenerem z girlandami, poza zasięgiem autostrad – całe hrabstwo ich nie posiada – to prawdziwa pastorałka.
„To jak coś z powieści Jane Austen”, powiedział jeden z mieszkańców, gdy odwiedził go Daily Mail w tym tygodniu. „Dosłownie nasza zielona i przyjemna ziemia”. Jednak te ciche ulice, zamieszkane tylko przez około 3000 osób, które zostawiają swoje drzwi otwarte i znają się nawzajem z imienia, w ostatnich latach stały się nieco mniej ciche.
Okna w całym Beaminster teraz ozdobione są naklejkami i tabliczkami z napisem „Nie!” w ramach planowanych prac budowlanych w Parnham House, opuszczonej posiadłości o powierzchni 131 akrów na południe od wsi. Były organizator imprez tanecznych James Perkins, 57 lat, który założył w latach dziewięćdziesiątych agencję Fantazia, kupił nieruchomość za 2,5 miliona funtów w 2020 roku, z zamiarem przekształcenia jej w hotel i miejsce wydarzeń.
Aby zdobyć 15 milionów funtów na jego pokrycie, para chce uzyskać i sprzedać zgodę na budowę ogrodzonych domów luksusowych w parku stately home. Projekt zaniepokoił mieszkańców, którzy obawiają się, że zniszczy bioróżnorodność, zakłóci ich widoki, nie stworzy taniego mieszkania dla miejscowych – a może nawet nie uda się uratować historycznego domu.
(Wiadomość neutralna, opisująca obawy mieszkańców Beaminster w związku z planowanym projektem budowlanym w Parnham House. Ważne informacje o historii nieruchomości i planach jej właścicieli.)
Fact Check: W 2017 r. Parnham House, którą wtedy zamieszkiwał austriacki finansista Michael Treichl, spłonęła w pożarze, który trwał cztery dni, pozostawiając tylko fasadę nietkniętą. Treichl został wkrótce aresztowany pod zarzutem podpalenia, a następnie znaleziono go martwego dwa miesiące później w Genewie w Szwajcarii, cierpiącego na depresję. Odbudowę domu rozważa obecny właściciel Parnham House, James Perkins, który planuje zmiany zarówno w samym budynku, jak i w otaczającym terenie.







