Strona główna Aktualności Torres strzela Hiszpanii przeciwko Argentynie po dogrywce, zdobywając Puchar Świata, odbierając Messiemu...

Torres strzela Hiszpanii przeciwko Argentynie po dogrywce, zdobywając Puchar Świata, odbierając Messiemu drugi tytuł

63
0

To, jak dobrą drużyną była Hiszpania na Mistrzostwach Świata: Nawet Lionel Messi nie miał odpowiedzi.

A kiedy się skończyło, Hiszpania odeszła z trofeum. Messi po prostu odszedł płacząc.

Hiszpania powróciła na szczyt świata piłki nożnej po raz drugi, po tym jak pierwsza bramka Ferrana Torresa na tegorocznym Pucharze Świata – niewątpliwie najlepsza bramka w jego życiu – dała jego krajowi zwycięstwo 1-0 nad teraz dethronizowanym mistrzem Argentyną w finale w niedzielę.

„Była to bramka zdobyta przez 47 milionów ludzi,” powiedział Torres, mając na myśli populację Hiszpanii.

Może nie przez nich – ale z pewnością dla nich.

Zapobiegło to Messiemu drugiemu z rzędu tytułowi w tym, co określił jako swoje ostatnie spotkanie na Mistrzostwach Świata. Torres, zmieniający się w drugiej połowie meczu, wykorzystał piłkę odbijającą się w polu karnym i za pomocą swojej lewej stopy skierował strzał tuż pod poprzeczkę w 106. minucie.

Foto: Ferran Torres świętuje swoją decydującą bramkę dla Hiszpanii przeciwko Argentynie w finale Mistrzostw Świata 2026 na stadionie w East Rutherford, N.J., w Nowym Jorku (Franck Fife/AFP via Getty Images)

Od tego momentu nierozerwalna obrona, która dominowała nad przeciwnikami przez cały turniej, przyniosła ostatni raz owoc. Hiszpania – która zdobyła tytuł również w 2010 roku – straciła tylko jedną bramkę w ośmiu meczach w tej kampanii Mistrzostw Świata, ustanawiając rekord najmniejszej liczby bramek straconych przez mistrza.

„Czuję dumę, prawdę mówiąc,” powiedział trener Hiszpanii Luis de la Fuente, który w wieku 65 lat jest teraz najstarszym mężczyzną prowadzącym drużynę do tytułu Mistrzostw Świata. „Towarzyszyć im w tej podróży to zaszczyt.”

Hiszpania zdobywa pierwsze w historii Mistrzostwo Świata

Ten tytuł, w połączeniu z Mistrzostwem Świata Kobiet wygranym przez Hiszpanię w 2023 roku, sprawia, że europejski kraj jako pierwszy posiada jednocześnie tytuły mistrza świata mężczyzn i kobiet.

„Czuję smutek,” powiedział Messi, który był poruszony do łez po otrzymaniu swojego medalu za drugie miejsce i patrząc w stronę kibiców Argentyny. „Ale jestem świadomy, że daliśmy z siebie wszystko.”

Wynik wskazuje, że ten mecz był wyrównany, ale tylko jedna drużyna była w stanie dominować.

Hiszpania oddała pierwsze 20 strzałów na bramkę przed tym, jak Argentyna – zdesperowana by wyrównać – oddała swoje pierwsze uderzenie w drugiej połowie dogrywki. Hiszpania oddała dziewięć z dziesięciu pierwszych rzutów rożnych w meczu, a tylko rekordowe 12 interwencji bramkarza Argentyny, Emiliano Martineza, dało szansę 2022 mistrzom na powtórzenie sukcesu.

„Dibu był po prostu wyjątkowy,” powiedział de la Fuente, odnosząc się do bramkarza Argentyny po jego przezwisku.

Hiszpania jest teraz niepokonana w swoich ostatnich 38 meczach – 29 zwycięstw, dziewięć remisów – i posiada rekord dla najdłuższego takiego passa w historii europejskich drużyn męskich. Włochy zanotowały 37 meczów (28 zwycięstw, dziewięć remisów) od października 2018 do września 2021 roku, zanim Hiszpania przerwała tę passę.

I od ponad dwóch lat nikt nie pokonał Hiszpanii. Nawet Messi. Drużyna Argentyny, która była królami późnego rajdu w tym turnieju, tym razem nie miała odpowiedzi.

„Przegraliśmy mecz i to akceptujemy,” powiedział Messi. „To nie oznacza, że zapomnimy o wszystkim, co dotychczas zrobiliśmy, więc chciałbym podziękować moim ludziom, moim zawodnikom i krajowi. Mogę im powiedzieć, że daliśmy z siebie wszystko.”

Hiszpania przetrwała późne uderzenie

Messi wykonywał rzut rożny z około czterema minutami do końca meczu, a piłka poszła w szczęśliwy sposób w stronę zmiennika Giuliano Simeone’a – który wysłał ją wysoko nad poprzeczką, trzymając ręce na głowie z niedowierzaniem po meczu.

„Kiedy masz Messiego po drugiej stronie, no cóż, jesteś zestresowany,” powiedział Torres. „Ale koniec końców zawsze zależy od nas. Zawsze staramy się grać naszą piłkę i pokazaliśmy to ponownie.”

Po ostatnim gwizdku doszło do szarpaniny, jednak szybko została ona uporządkowana, a Hiszpania rozpoczęła swoje świętowanie, podczas gdy większość graczy Argentyny siedziała smutnie na murawie. Opanowali nerwy, a zawodnicy Hiszpanii ustawili się kilka minut później, tworząc rodzaj honorowej straży dla drużyny Argentyny idącej na podium po medale za drugie miejsce od prezydenta Donalda Trumpa i prezesa FIFA Gianniego Infantino.

„Myślę, że teraz jestem w chmurach,” powiedział połowy Hiszpanii Rodri, zdobywca Złotej Piłki jako najlepszy gracz turnieju.

Argentyna musiała dokończyć mecz zaledwie 10 zawodnikami po tym, jak Enzo Fernandez został usunięty w doliczonym czasie gry. Fernandez otrzymał kartkę za brutalne zachowanie, które wysłało obrońcę Hiszpanii Pau Cubarsi w powietrze, a kartka natychmiast się pojawiła.

Obrona poprowadziła Hiszpanię do tytułu

Był to 104. i ostatni mecz największego Mistrzostwa Świata w historii, 48-drużynowego wydarzenia rozgrywanego na terenie USA, Kanady i Meksyku. Ponieważ było więcej meczów niż w każdym poprzednim Mistrzostwie Świata, nie było niespodzianką, że padło więcej bramek niż w poprzednich edycjach – ponad 300, prawie trzy na mecz.

Z wyjątkiem oczywiście, gdy w grze był Hiszpan. Plan Hiszpanii był prosty i nieskazitelny: Trzymać piłkę jak najdłużej, odbierając przeciwnikom wszelkie szanse.

To zadziałało, aż do końca.

„Jest smutek, ale także wiedza, że daliśmy z siebie wszystko,” powiedział trener Argentyny Lionel Scaloni. „Mógłbym dużo powiedzieć na temat tego, jak tu się znaleźliśmy, ale nie ma to sensu. Jestem wiecznie wdzięczny tym chłopakom; rywalizowaliśmy do końca. Inna drużyna była lepsza.”

Hiszpania musiała zmierzyć się z najlepszym graczem w historii gry – możliwe, że w ogóle – aby udowodnić to.

Messi ma 39 lat, a matematyka zdecydowanie sugeruje, że gwiazda Inter Miami jest na końcu swojej międzynarodowej kariery. Były sugestie – takie jak sam Messi ogłaszając, że mecz kwalifikacyjny na Mistrzostwa Świata przeciwko Wenezueli w zeszłym roku będzie jego ostatnim oficjalnym meczem konkurencyjnym dla Argentyny na rodzimym gruncie.

„Chcielibyśmy wygrać, ale jestem wdzięczny,” powiedział Messi. „Jedynym słowem, jakie mam, jest 'dzięki’ – i smutek.”

On odszedł z reprezentacji narodowej po przegraniu finału Copa America ze Chile – na tym samym stadionie, w którym zagrał w niedzielę – dekadę temu, a następnie wrócił kilka tygodni później po zmianie zdania.

Dobrze zrobił, bo w przeszłości wyewoluował z supergwiazdy w absolutny ikonę.

Było mistrzostwo świata w 2022 roku. Były dwie tytuły Copa America, pierwszy w 2021 roku, a drugi w 2024 roku. Wygrał nagrodę dla najlepszego piłkarza Argentyny 16 razy w przeciągu 19 lat, pierwszy raz wygrywając ją jako nastolatek i kontynuując zwycięstwa aż do późnych lat 30.

To legenda w grze i na wszystkich zakątkach globu. Ale w niedzielę Hiszpania była lepsza.

„Rozmawiałem z moimi zawodnikami, a oni powiedzieli: 'Popatrz, wygraliśmy wszystko, trenerze. Wygraliśmy wszystko’,” powiedział de la Fuente. „I to jest piękne.”

Finał jak żaden inny

Spektakl nie ograniczał się jedynie do futbolu.

Był show połówkowy, pierwszy dla FIFA. Było tam mnóstwo celebrytów ze sceny, ekranu i sportu: Brad Pitt, Tom Cruise, Matt Damon, Cillian Murphy, Daniel Craig, Stephen Curry, Victor Wembanyama, Shai Gilgeous-Alexander, Jalen Brunson, Kevin Durant, Serena Williams, Carlos Alcaraz, David Beckham, Zinedine Zidane i dziesiątki innych.

Premier Mark Carney i jego żona Diana Fox Carney obejrzeli mecz z zadaszonego apartamentu.

W momencie rozpoczęcia meczu Carney opublikował wiadomość w mediach społecznościowych, zauważając, jak setki tysięcy fanów zapełniły ulice w całym kraju, aby dopingować Kanadę.

Narodowa drużyna grała z „nadzwyczajnym charakterem, wytrwałością i determinacją”, czytamy w poście premiera.

Przyszli zobaczyć przedstawienie. Tak samo zrobiło 80 000 innych osób, nie wspominając o około 2 miliardach ludzi oglądających na całym świecie.

Hiszpania nie zawiodła. Żadna drużyna nie wygrała po sobie męskich Mistrzostw Świata w latach 1958 i 1962, a Hiszpania uniemożliwiła Argentynie powtórzenie tego osiągnięcia.

„Jak powiedziałem chłopakom przed meczem, musimy chcieć tego meczu, musimy stawić czoło, musimy patrzeć w ich oczy i powiedzieć, że chcemy tego meczu,” powiedział Rodri. „A potem życie zapewnia ci Mistrzostwo Świata lub nie.”

Hiszpania zabrała je sobie.