Była „najfajniejszą dziewczyną na college” gdy Andy Burnham zdobył serce swojej holendersko-urodzonej przyszłej żony podczas studiów na Uniwersytecie w Cambridge.
Prawie cztery dekady po tym, jak uwodził ją ich wzajemna miłość do The Smiths, Marie-France Van Heel – lub jak jest znana jako Frankie – w poniedziałek zostaje nieoficjalną Pierwszą Damą Wielkiej Brytanii.
Jednak podczas gdy jej sporadyczne publiczne wypowiedzi pokazują, że jest równie zaangażowana w lewicowe sprawy jak jej mąż, przyjaciele są pewni, że 'zdeterminowana i niezależnie myśląca’ 56-latka nie będzie odgrywać tak eksponowanej roli jak Cherie Blair w 10 Downing Street.
Zamiast tego, nieprzepraszająca obrończyni celów Net Zero Partii Pracy ma spędzać dużo czasu 200 mil na północ, realizując swoją własną wysokich lotów karierę marketingową w sieci ładowania elektrycznych samochodów w jego dawnej Manchester fiefdom.
„Nie podobało jej się bycie żoną polityka, gdy Andy był w gabinecie, i jest zdeterminowana, aby zachować mały profil, kiedy on będzie w No 10,” powiedział w zeszłym tygodniu były kolega.
„Jestem pewien, że Frankie pojawi się i będzie wspierająca, gdy będzie musiała, ale po prostu nie czuje się komfortowo w świetle reflektorów.”
Opisana przez bliskiego przyjaciela jako „piękna, bardzo łagodna i wysoce inteligentna”, poznała przyszłego premiera w 1988 roku, gdy oboje studiowali na Fitzwilliam College w Cambridge. Później pan Burnham wspomniał, jak „próbował imponować nowo przybyłym pierwszoroczniczkom” gdy znalazł jedną, która kochała The Smiths. „Reszta, jak mówią, to historia” – dodał.
Jego ówczesny profesor angielskiego, John Mullan, niedawno wspomniał: „Frankie była najfajniejszą dziewczyną na college – była nawet Holenderką! – i gdy Andy oficjalnie został jej chłopakiem (jego koledzy studiowali wszyscy wydawać się, że ona wybrała go), było pewne zaskoczenie i przekonanie, że zdobył główną nagrodę.”
Strona główna Aktualności Nowa nieoficjalna Pierwsza Dama Wielkiej Brytanii mówi, że będzie „trzymać się na...

