Strona główna Aktualności Ostateczne chwile kolekcjonera sztuki ujawnione po tym, jak został potrącony

Ostateczne chwile kolekcjonera sztuki ujawnione po tym, jak został potrącony

16
0

Bogaty kolekcjoner sztuki, John Axelrod, został brutalnie potrącony w Bostonie, a jego ostatnie chwile zostały ujawnione, gdy obca osoba, która go potrąciła samochodem, została oskarżona o morderstwo.

John Axelrod, 79 lat, spacerował swoim psem, Tale, podczas gdy 3 stycznia zostali śmiertelnie potrąceni przez samochód.

Hanie, 43 lata, jak twierdzą władze, zatrzymał przypadkowego przechodnia i zapytał, czy widział mężczyznę w czerwonym płaszczu z „kwilczącym psem” – kontynuowała prokurator Okręgu Suffolk.

W zaledwie chwilę Haney wjechał na aleję, omijając drzewa i posąg, zanim zderzył się z ukochanym miejscowym mieszkańcem i jego psem.

Świadek przerażenia powiedział, że słyszał głośny huk przed dźwiękiem kwilącego psa.

Straż miejska odpowiedziała na miejsce zdarzenia około godz. 9 rano, zanim Axelrod został zabrany do szpitala, gdzie zmarł.

Hanie szybko odjechał z miejsca w kierunku Brookline, zatrzymując się w Dunkin 'Donuts, gdzie wyciągnął smycz Tala z grilla swojego SUV-a, jak twierdzą prokuratorzy.

Axelrod i jego pies spacerowali w pobliżu Commonwealth Avenue Mall ze swoim najlepszym przyjacielem, który był „świadkiem horroru” – powiedział Knight.

Podczas gdy Haney i Axelrod mieszkali w Back Bay, jak twierdzą władze, para nie miała wcześniej żadnych relacji.

Podczas gdy Haney stanął przed sądem w poniedziałek, wyglądał na bez emocji, podczas gdy jego rodzice i rodzina oraz przyjaciele Axela patrzyli na przesłuchanie.

Keith Halpern, obrońca Haniego, twierdził, że jego klient bronił się przed wyimaginowanym napastnikiem, gdy potrącił Axela.

Haney kontynuowałby areszt bez kaucji, dopóki sprawa nie mogłaby być rozpatrzona.

Axelrod był znany jako „hojny sponsor i zdecydowany obrońca niedocenianych artystów” – powiedział Museum of Fine Arts (MFA).

Darczyńca był głęboko zainwestowany w muzeum od lat 80., a jego śmierć wstrząsnęła miejscową społeczność artystyczną.

„Jego dziedzictwo będzie żyło w muzeum dzięki kolekcji Johna Axela – transformacyjnemu nabytkowi prawie 70 prac artystów czarnoskórych” – powiedział MFA.

Galeria Johna Axela w Skrzydle Sztuki Ameryki została poświęcona mu w 2009 roku jako hołd dla jego nieśmiertelnego dziedzictwa.

Pierwsze dzieło kolekcjonera zostało przekazane muzeum w 1985 roku, jego darowane prace obejmowały obszary, które jego zdaniem były niedoceniane i nie otrzymywały odpowiedniej uwagi.

Axelrod podarował ponad 700 prac, muzeum poinformowało w 2014 roku.

79-latek był rodowitym mieszkańcem New Jersey, uczył się w Phillips Academy, kontynuował naukę na Uniwersytecie Yale’a i Wydziale Prawa Harvardu. Pasjonat sztuki miał niezachwianą miłość do psów.

Przyjaciel Axela, Mildred Gonzalez, powiedział Boston 25 News: „Jestem w szoku. Nie wiem, co robić, nie sądzę, że jest całkowicie przy zdrowych zmysłach. Czuję się źle. Jestem zraniony, ponieważ John to niesamowity człowiek”.

„Nie zasługiwał na to, nikt nie zasługuje na to” – dodała Gonzalez.