Strajki na Ukrainie spowodowały, że w lipcu produkcja rafinerii ropy naftowej w Rosji spadła do poziomu 3,9 mln baryłek dziennie – najniższego od marca 2005 r. i o ponad 1,4 mln baryłek poniżej sprzed roku, według danych EA Analytics, które podał Bloomberg 13 lipca.
Strata kluczowego światowego dostawcy oleju napędowego doprowadziła do wieloletnich rekordowych cen.
Kolaps zmusił Moskwę do zakazu większości eksportu oleju napędowego do końca lipca, obok wcześniejszych ograniczeń eksportu benzyny i paliwa lotniczego – co spowodowało wzrost cen do wieloletnich szczytów na rynku już nadszarpniętym przez zakłócenia na Bliskim Wschodzie.
Rosyjskie rafinerie przetworzyły 3,9 mln baryłek ropy naftowej dziennie w pierwszej połowie lipca – najniższy poziom od marca 2005 r. i o 1,4 mln baryłek poniżej zeszłorocznego. Wykres: EA Analytics przez Bloomberg / Euromajdan Press. Opracowano przy udziale Claude.
Kreml ukrywa dane liczbowe.
Rosjanie odczuwają ten kierunek. W czerwcu wpisali w wyszukiwarkę Yandex ponad 17 000 razy „jak zrobić benzynę” – najwyższa liczba od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę w 2022 r., jak podał The Bell, powołując się na dane Yandex Wordstat.
Rosja sklasyfikowała swoje statystyki rafinerii po rozpoczęciu strajków, dlatego EA Analytics odbudowuje liczby z zewnętrznych źródeł: śledzenia satelitarnego pól naftowych i zbiorników magazynowych oraz przepływów ładunków w czasie rzeczywistym.
Niezależna ocena Międzynarodowej Agencji Energii wskazuje w tym samym kierunku – 3,8 mln baryłek dziennie w czerwcu, o 1,6 mln poniżej stanu sprzed roku, ze zmniejszoną o ponad połowę zdolnością przetwarzania ropy w Rosji od maja.
Rynek krajowy ma niedobory paliwa wynoszące 400 000-600 000 ton miesięcznie.
Inni analitycy podają jeszcze niższą liczbę. Energy Intelligence szacuje aktualną produkcję na około 3,6 mln baryłek dziennie – poziom, którego Rosja nie widziała później niż w 2002 r. – z około 3,1 mln baryłek dziennych nieczynnej zdolności przetwarzania i brakiem znanych dat ponownego uruchomienia.
Dlaczego niedobór dotyczy kraju od północnej granicy do wybrzeży Kamczatki.
Akcja za tym zapadnięciem: około 50 ataków ukraińskich w przeciągu 100 dni, które trafiły co najmniej 24 z 34 dużych rafinerii w Rosji, jak podaje podsumowanie Bloomberga – akcja, którą Kijów uważa za skierowaną na zmuszenie Kremla do stołu negocjacyjnego. Ukraińskie drony teraz latają twierdząc na jednym naładowaniu 3400 km – w tym miesiącu dotarły do rafinerii Omsk, największej w Rosji, która głównie dostarcza konsumentom krajowym.
Stąd wynika, że niedobory paliwa występują od Karelii po Kamczatkę: godzinne kolejki, rosnące ceny na stacjach, ograniczenia przez numer rejestracyjny w niektórych regionach i rekomendacja dla firm z Nowosybirska, aby powrócić do pracy zdalnej w celu oszczędzania paliwa.
«Musimy przyznać, że są problemy i braki» – powiedział wicepremier Aleksander Nowak – który teraz praktycznie codziennie spotyka się z delegacjami na rynku paliw.
Użytkownicy Yandexa tymczasem szukają innych rozwiązań.




