Strona główna Aktualności Teheran odwet na Bliskim Wschodzie po wznowieniu blokady przez USA | CBC...

Teheran odwet na Bliskim Wschodzie po wznowieniu blokady przez USA | CBC News

14
0
Ikona Tekstu na Mowę

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas czytania: 5 minut

Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Możliwe są błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle przeglądać i poprawiać wyniki.

Baza lotnicza w Jordanii została zaatakowana wczoraj przez irańskie pociski balistyczne – poinformowały Islamskie Bojowe Korpusy Iranu, apelując jednocześnie do obywateli Jordanii o demontaż amerykańskich baz w królestwie.

Jordańskie siły zbrojne poinformowały wczoraj, że przechwyciły i zestrzeliły cztery pociski, które wleciały w przestrzeń powietrzną Jordanii z terytorium irańskiego – podała państwowa agencja informacyjna.

Bahrajn także został ponownie zaatakowany we wtorek nad ranem, gdy Iran odwetował za najnowszą serię amerykańskich ataków powietrznych. Bahrajn, gdzie stacjonuje 5. Flota Marynarki USA, kilkakrotnie uruchomił syreny alarmowe przed pociskami, nawołując ludzi do schronienia się.

Siły USA zakończyły najnowszą falę ataków na Iran, które rozpocząło amerykańskie Dowództwo Centralne pod kierownictwem prezydenta Donalda Trumpa.

Dowództwo Centralne poinformowało, że zaatakowano obszary wokół Abu Musy, Bandar Abbas, Buszehr, Chahbahar, Jask i Konarak, celując w irańskie „systemy obrony przybrzeżnej, miejsca startowe pocisków i dronów oraz zdolności morskie.” Iran potwierdził ataki w tych obszarach, ale nie podał natychmiastowej weryfikacji strat osobowych ani szkód.

„Te uderzenia nadal będą nakładać ciężkie straty na siły irańskie i obniżać ich zdolność do atakowania niewinnych cywilów i handlu morskiego w Cieśninie Ormuzu” – oznajmiła armia USA.

<p Irańskie media doniosły o atakach na kilka miast i poinformowały, że rannych zostało czterech ludzi, a trwają operacje ratunkowe.

’Odszkodowanie za ochronę’

„Pięć godzin amerykańskich ataków to już trzecia kolejna noc ataków na Iran, gdy Trump przywrócił blokadę irańskiego żeglugi i zaproponował pobieranie opłaty w wysokości 20 procent za ochronę Cieśniny Ormuzu. To zmiana polityki USA, która do tej pory mówiła, że cieśnina powinna pozostać otwarta dla wszystkich bez pobierania opłat” – powiedział Trump w Białym Domu. „W trosce o bardzo bogatą część świata. Wydajemy pieniądze. I teraz załóżmy, że zostaniemy odszkodowani za ochronę.”

Most na obrazie z nagrań wideo.
Ten obrazek z nagrań U.S. Central Command z poniedziałku przedstawia widok z bezzałogowego drona uderzeniowego, wystrzelonego przez wojsko USA, zbliżającego się do bazy morskiej Bandar Abbas w Iranie. (U.S. Central Command/The Associated Press)

Centrum Informacji Żeglugi Morskiej, dowodzone przez marynarkę wojenną USA, ogłosiło, że blokada Iranu będzie dotyczyła wszystkich statków niezależnie od bandery, obejmując całe irańskie wybrzeże, w tym porty i terminale naftowe. Zapowiedziano, że środek ten nie będzie przeszkadzał w neutralnym tranzytowaniu przez cieśninę do lub z miejsc niebędących irańskimi, a załadowanie pomocnicze będzie dozwolone pod warunkiem kontroli.

Najwyższe irańskie dowództwo militarne oświadczyło, że USA nie mają roli w decydowaniu o przyszłości szlaku wodnego. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi napisał w X, że Teheran jest strażnikiem tej cieśniny i taka pozostanie „na zawsze”.

Iran ogłosił w weekend zamknięcie Cieśniny Ormuzu.

Przed konfliktem około piąta część światowego ruchu ropy i gazu przechodziła codziennie przez Ormuz, dostarczając co najmniej 15 milionów baryłek paliwa na globalne rynki o łącznej wartości co najmniej 1,2 miliarda dolarów. Wprowadzenie 20-procentowej opłaty przez USA mogłoby generować około 240 milionów dolarów dziennie.

Organizacja Morska ONZ sprzeciwiła się propozycji Trumpa, twierdząc, że jest przeciwna pobieraniu opłat za cieśniny używane w międzynarodowej żegludze i podkreślając, że nie ma podstaw prawnych do wprowadzania obowiązkowych opłat za tranzyty przez cieśniny.

’Ruchomy cel’

Statek zaopatrzenia Desgagnes z siedzibą w Quebecu jest jedynymi znanymi kanadyjskimi statkami handlowymi, które utknęły w Zatoce, gdy USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran pod koniec lutego.

Wiceprezes Desgagnes, Pascal Larose, powiedział, że amerykańscy oficjele marynarki wojennej w Bahrajnie dostarczyli mu trasę omijania min i zagwarantowali pewną ochronę w dzień wyjazdu, ale „strefa niebezpieczeństwa” zająłaby 12 godzin żeglugi.

„To ruchomy cel” – powiedział Larose w rozmowie telefonicznej, zaznaczając, że opuszczenie obszaru zależy od amerykańskich władz wojskowych. Powiedział, że większość oryginalnej załogi wyjechała do Filipin i Ukrainy kilka tygodni temu, z nowymi załogami, które teraz chcą opuścić obszar.

Statek zaopatrzenia na niebieskim tle wody z dystansu.
Ten obraz pokazuje statki płynące w pobliżu Cieśniny Ormuzu na wschodnim wybrzeżu Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Khor Fakkan w poniedziałek. (AFP/Getty Images)

Tymczasem wczesnym porankiem wczoraj ministerstwo obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowało, że Iran zaatakował dwa tankowce w Cieśninie Ormuzu, zabijając jednego marynarza z Indii i raniąc ośmiu innych – sześciu z Indii i dwóch z Ukrainy. Ministerstwo powiedziało, że Iran odpalił dwa pociski przeciwokrętowe w tankowce Mombasa i Al Bahiyah. Ataki spowodowały pożary na obu tankowcach, choć zostały one ugaszone.

<p Bojowe Gwardie Rewolucyjne Iranu przypisały atak na tankowce, mówiąc, że jednostki "ignorowały powtarzane ostrzeżenia." W swoim oświadczeniu oskarżyły Stany Zjednoczone o "podżeganie jednostek do korzystania z nielegalnej trasy" i ostrzegły, że współpraca z "agresywnym wrogiem" spowoduje szkody, opóźnienia w ponownym otwarciu szlaku wodnego i globalny kryzys energetyczny.

<p Agencja Operacji Handlowych Morskich Wielkiej Brytanii powiedziała, że tankowiec został trafiony przez nieznany pocisk podczas podróży 40 mil morskich na północny wschód od Omanu, w Qalhat.

<p Reuters nie mógł natychmiast zweryfikować, czy ten raport odnosi się do tego samego incydentu, co ten zgłoszony przez ministerstwo obrony ZEA.

<p Wraz z najnowszymi wydarzeniami cena benchmarkowego ropy Brent wzrosła do jednomiesięcznego maksimum ponad 84 dolarów w handlu we wtorek rano, wciąż znacznie poniżej niemal 120 dolarów w szczytowym okresie wojny, ale zagrażająca zwiększyć koszty wszędzie. Cena wynosiła nieco ponad 72 dolary przed rozpoczęciem wojny 28 lutego, a spadła poniżej 76 dolarów w zeszłym miesiącu, gdy wydawało się, że USA i Iran doszli do porozumienia o wstrzymaniu walk i kontynuowaniu negocjacji w sprawie kilku nierozwiązanych kwestii.

Dym nad budynkiem
Dym unosi się po przechwyconym dronie podczas rannych rannych w Manamie, Bahrajn, we wtorek. (Reuters)