Dla niektórych Christina Siders wydawała się obrazem „opiekuńczej” babci, gdy co tydzień jeździła do lokalnej banku żywności po zapasy dla swoich 16 wnuków.
’Przychodziła tu co tydzień od dwóch lat i zabierała jedzenie, na ile jej pozwalałem – produkty, warzywa, owoce, chleby, makarony, sześć funtów mięsa’, powiedział Daily Mail lokalny pastor, który odmówił ujawnienia tożsamości.
’Na początku, gdy przyszła, mówiła nam, że ma 16 dzieci i dawaliśmy jej dodatkowe jedzenie. Potem zaczęliśmy myśleć: „Przecież nikt nie może mieć tylu dzieci w jednym domu”’
Mimo że to nie do uwierzenia, Siders mówiła prawdę o swoim gigantycznym potomstwie.
Jednak mało kto wiedział, że 'życzliwa i słodka’ seniorowa skrywa ciemniejsze sekrety.
Christina i jej 16 wnuków – wraz z ich rodzicami i chorym mężem – rzekomo mieszkali w zrujnowanym domu pełnym ludzkich odpadów, brudu i śmieci w warunkach określonych przez najwyższego prokuratora Ohio jako 'czyste zło’.
Dzieci – w wieku od 17 miesięcy do 18 lat – były 'prawie jak dzikie zwierzęta’ i niektóre nie potrafiły mówić ani chodzić, gdy zostały uwolnione z 'Domu Grozy’ w małej wiosce Hamden, 80 mil na południe od stolicy stanu Columbus, 30 czerwca, początkowo powiedział reporterom prokurator generalny Andy Wilson.
Żadne z dzieci nie było wtedy zapisane do szkoły, powiedzieli lokalni urzędnicy.
Christina Siders, 67 lat, oraz jej mąż Gary Sr, 73 lata, zostali aresztowani wraz z synem i synową po tym, jak ich 16 wnuków znaleziono żyjących w nędzy w Hamden, Ohio. Para, która została uwieczniona razem na nieopatrznym zdjęciu, zaprzeczyła zarzutom
Christina Siders i jej synowa, Elizabeth Siders, 33 lata, każda stawiając czoła 16 zarzutom narażenia dzieci na szwank. Obie zaprzeczyły zarzutom
Cała rodzina zagnieździła się w tej 1 300-funtowej dom jednorodzinny, który był wypełniony ludzkimi odpadami, brudem i śmieciami
Śledczy znaleźli dzieci w 12-stóp na 12-stóp pokój, jednym z pięciu w 1 300-prosom domu jednorodzinnym, który miał tylko jedną łazienkę.
Siedem z dzieci zostało zabranych do szpitala, w tym dwie helikopterem – z czego jedno początkowo znajdowało się w stanie krytycznym.
Od tego czasu niewiele informacji zostało udostępnionych na temat dzieci, poza tym, że są 'bezpieczne i opiekowane’ przez hrabstwo.
Niewiarygodne jest to, że tragiczne warunki życia rodziny zostały odkryte przypadkowo po tym, jak zastępcy szeryfa przeprowadzili przeszukanie na potrzeby odrębnego śledztwa.
Rajd zakończył się aresztowaniem Chris…




