Strona główna Aktualności Wojna w Iranie przybiera przerażający obrót, gdy rakiety bombardują elektrownię NUKLEARną

Wojna w Iranie przybiera przerażający obrót, gdy rakiety bombardują elektrownię NUKLEARną

17
0

Wojna Donalda Trumpa przybrała na sile po tym, jak Teheran odwetem ostrzelał rakiety i drony sojuszników USA w Bliskim Wschodzie, podczas gdy amerykańskie uderzenia bombardowały irańską elektrownię atomową.

Dzień po tym, jak prezydent ogłosił zakończenie zawieszenia broni i uderzył w ponad 170 celów reżimu, Kuwejt i Bahrajn stały w czwartek rano w obliczu świeżych ataków Iranu.

Jordania, sojusznik USA, poinformowała, że z północno-zachodniego Iranu w kierunku bazy lotniczej w jej kraju wystrzelono pięć irańskich rakiet balistycznych, opóźniając loty w całym regionie.

Słychać było odgłosy syren wzywających cywilów do ukrycia się, gdy wszystkie irańskie rakiety zostały przechwycone, twierdzi rząd.

Oficjele irańscy twierdzą, że amerykańskie ataki zrzuciły odłamki i pociski na teren elektrowni jądrowej Bushehr na południu Iranu.

Według Dowództwa Centralnego USA, w ciągu ostatnich 48 godzin uderzenia USA na Iran skierowane były przeciwko aktywom wojskowym Iranu w pobliżu Cieśniny Ormuz, szlaku odpowiedzialnego za piątą część światowego zapasu ropy naftowej.

Według amerykańskich urzędników uderzenia mają na celu powstrzymanie Iranu przed atakowaniem statków handlowych przepływających przez cieśninę poprzez niszczenie różnych irańskich systemów obrony powietrznej, dronów, łodzi szybkości reżimu i miejsc składowania rakiet.

Gwardia Rewolucyjna Iranu twierdzi, że z powodzeniem zaatakowała bazy wojskowe USA w pobliżu Zatoki Perskiej. „Daily Mail” skontaktował się z Pentagonem w tej sprawie.

Chaos wynikający z ostatnich uderzeń USA-Iranu opóźnił finałowy etap przemarszu pogrzebowego zabitego Najwyższego Przywódcy Ayatollaha Ali Chameneiego, jak podaje „New York Times”.

W ostatnich dniach setki tysięcy żałobników wyszły na ulice Teheranu, aby opłakiwać śmierć znanego dyktatora kraju.

Planowano pogrzeb Chameneiego w jego rodzinnym mieście, świętym Mszhadzie, w czwartek, ale pogrzeb został opóźniony z powodu walk w pobliżu.

Irańskie media państwowe podały również, że most kolejowy w prowincji Golestan został trafiony, podczas gdy Gwardia Rewolucyjna zgłosiła atak na dwa mosty.

W nocy z środy na czwartek odnotowano eksplozje w kilku państwach Zatoki, gdy Iran twierdził, że zaatakował bazy USA w sąsiednich krajach w odwecie.

Rzecznik Dowództwa Centralnego USA powiedział wczoraj: „Siły amerykańskie pozostają czujne, śmiertelne i gotowe do wykonania operacji zarządzanych przez Naczelnego Dowódcę”.

Trump zapowiedział potencjalne ataki na szczycie NATO w Ankarze już w środę.

„Dziś wieczorem uderzymy mocno. Łamią porozumienie każdego dnia” – powiedział.

Prezydent wcześniej stwierdził, że najnowsze wzajemne walki nie spowodują „długotrwałej” akcji militarnej.

„Cokolwiek się stanie, stanie się bardzo szybko” – powiedział Trump, chociaż sugerował także, że amerykański wojskowy może „dokończyć zadanie”.

Trump ponownie powtórzył swoje groźby wstrzelenia w infrastrukturę cywilną Iranu, włączając w to elektrownie i desalinizatory, oraz przejęcia huba produkcyjnego ropy naftowej na wyspie Kharg.

Krok Prezydenta przeciwko reżimowi nastąpił po pogrzebowej przemowie na cześć Chameneiego, w której wspierany przez państwo mówca otwarcie wzywał do zgonu Trumpa.