Chirurg ortopeda, który podczas operacji zagroził i opublikował obraźliwe komentarze w internecie pod adresem kolegów lekarzy, został uznany za dopuszczenie się nieetycznego postępowania zawodowego. Dr. Stewart Proper zagroził, że zaora wustami w usta jednemu z kolegów podczas skandalicznego wybuchu złości, chociaż później przeprosił.
W piątek, Trybunał ds. Spraw Obywatelskich i Administracyjnych Wiktorii uznał, że zachowanie lekarza z siedzibą w Glen Iris jest równoznaczne z nieetycznym postępowaniem zawodowym po wybuchu złości w sali operacyjnej oraz równie nietypowej kampanii internetowej wymierzonej przeciwko psychiatrom.
Trybunał wysłuchał, jak dramat rozegrał się 13 października 2017 r. podczas skomplikowanej i długotrwałej operacji rekonstrukcji łokcia po maratonie dnia dla dr. Propera. Po ponad 10 godzinach w szpitalu, z niewielkim doświadczonym pielęgniarzem na zmianie i pojawieniem się komplikacji, dr Proper zauważył niezdezynfekowane prześcieradła zagrażające zapadnięciem do otwartej rany. Słyszał, jak w hicie chwili wybuchnął złością. Po zakończeniu operacji dr Proper odkrył, że osoba odpowiedzialna za spadnięcie prześcieradła w kierunku otwartej rany była technikiem sali operacyjnej, którego znał. Jego wulgarna wypowiedź sprawiła, że przynajmniej jednemu członkowi zespołu było „wyjątkowo niewygodnie”.
Podczas gdy VCAT zaakceptowało naciski w sytuacji wysokiego ciśnienia i szybkie przeproszenia dr. Propera po incydencie, trybunał uznał, że przekroczył granicę do niezadowalającego zawodowego wykonywania, nieodpowiedniego zachowania i nieetycznego postępowania zawodowego. Dr Proper utrzymywał, że jego komentarz był „refleksyjną” reakcją na uniknięcie spadnięcia prześcieradeł do rany swojego pacjenta. Twierdził, że jego działania były „natychmiastową reakcją” na ochronę pacjenta przed szkodą, co – jak twierdził – było pierwszym obowiązkiem chirurga. Obrzucano dr. w związku z rzekomą przeprowadzaną przez niego kampanią przeciwko psychiatrom zaangażowanym w jego własne nieuzasadnione leczenie psychiatryczne w 2017 roku. Według decyzji VCAT: „Dr Proper twierdzi, że nigdy nie miał zaburzenia zdrowia psychicznego, z którym został zdiagnozowany; i nie czuł się wtedy samobójczy podczas dwóch jego obowiązkowych przyjęć do Monash Medical Centre. Twierdzi, że nie było autentycznego podłoża tych obowiązkowych przyjęć. Twierdzi, że były one oparte na kłamstwach powiedzianych przez jego byłą żonę.” Między sierpniem 2018 r. a listopadem 2019 r. – będąc pod nadzorem Rady Medycznej – rozpoczął burzę postów na Facebooku, Twitterze, recenzjach Google oraz RateMDs. W serii „deprecjonujących” postów lekarz określił psychiatrę mianem „kłamiącej kuy” i oskarżył go o „pobicie” i upokorzenie go oraz zniszczenie jego życia. Dr Proper podjął się dalszej krytyki, porównując jednego psychiatrę do gwałciciela unikającego kary. „Czytajcie i płaczcie Psychiatry X Psychiatry Y i reszto waszych bandytów!” – napisał w 2019 r. W innym poscie napisał: „Ale moje samobójstwo było spowodowane przez nieuczciwych, nieczułych lekarzy. Psychiatry X i Psychiatry Y zrobiły co w ich mocy, by zaszkodzić mi jedynie w celu ochrony swoich tyłków”. VCAT opisał posty lekarza jako „przedłużoną i jadowitą kampanię deprecjonowania”, która zdyskredytowała zawód. Posty zostały uznane za nieetyczne w ramach testu osoby odpowiedniej i właściwej, z Trybunał zauważając, że posty pokazały poczucie uprawnienia do publicznego atakowania kolegów w sytuacji naruszenia. Dr Proper argumentował, że posty te napisał jako pacjent skarżący się na swoje leczenie, a nie jako lekarz wypowiadający się w charakterze zawodowym. W znacznej mierze VCAT to zaakceptował, uznając, że posty nie stanowiły „zawodowego postępowania”, ponieważ nie miały wystarczającego związku z jego praktyką medyczną. Mimo to stwierdzono, że posty stanowią nieetyczne postępowanie zawodowe, ponieważ ich charakter i zakres było niezgodne z byciem odpowiednią i właściwą osobą do posiadania rejestracji. „Posty wyraźnie miały na celu być szkodliwe, na przykład poprzez porównanie [postępowania psychiatry] z postępowaniem gwałciciela, stosując obelgi takie jak „kua” oraz odnosząc się [do psychiatry] jako grubasa” – stwierdził Trybunał. VCAT podkreśliło, że nie decyduje, czy zarzuty dr. Propera dotyczące jego nieuzasadnionych przyjęć obowiązkowych w 2017 r. były prawdziwe, ale zaakceptowało, że dr Proper autentycznie wierzył, że został źle zdiagnozowany i źle traktowany. Trybunał przeanalizował również serię tweetów z 2019 r., opublikowanych przez lekarza na temat kwestii związanych z osobami transpłciowymi. W jednym poście dr Proper zaatakował udział osób transpłciowych w sporcie. „Proszę pamiętać, dla dobra innych uczestników, że osoby transpłciowe to po prostu ludzie swojej płci urodzenia, którzy przeszli operację w celu wyglądania inaczej,” napisał. „Trochę jak zwycięzczyni konkursu mokrej koszulki z implantami piersi”. Lekarz także nie zgodził się z tweetem o możliwości zmiany płci na aktach urodzenia mieszkańców Wiktorii bez operacji zmiany płci. „CO TO??? Nie możesz zmienić swojej płci, rasy, wzrostu ani genów!!!!!!!!” – odpowiedział. „Czy mogę zasugerować, że dziewczyny, które muszą reklamować siebie jako transpłciowe lub wegan, nie są naprawdę transpłciowe lub wegan, ale po prostu ludźmi starającymi się o uwagę. Wszyscy potrzebują naszego wsparcia, ale w różny sposób” – tweetował.
Trybunał stwierdził, że posty nie stanowiły nieetycznego postępowania zawodowego. „Pracownik służby zdrowia ma prawo do swoich własnych prywatnych, moralnych lub religijnych przekonań,” stwierdził. „Ludzie mają prawo oczekiwać, że uczestnictwo zarejestrowanych lekarzy w debacie publicznej będzie przemyślane, zrównoważone i oparte na dowodach. Posty dr. Propera sporo odbiegały od tego standardu. Zbagatelizowały doświadczenia osób transpłciowych”. VCAT oczyścił dr. Propera z zarzutów w tweetach na temat kwestii transpłciowych, ale nie był z nich zadowolony. „VCAT nie powinno być w żaden sposób postrzegane jako przychylne czy usprawiedliwiające zachowanie dr. Propera” – powiedziała decyzja. Posty zostały uznane za niewystarczająco związane z praktyką zawodową, aby stanowiły nadużycie, ale nie wystarczające, by uznać go za nieodpowiedniego ogólnie. „Decyzja VCAT w odniesieniu do tego zarzutu mogłaby być bardzo różna, gdyby VCAT doszło do wniosku, że istnieje wystarczający związek z praktyką, by posty stanowiły profesjonalne postępowanie” – powiedziano w decyzji. VCAT przeprowadzi kolejne przesłuchanie, aby zdecydować, jakie zarządzenia podjąć. Opcje obejmują nagrodę, warunki rejestracji, zawieszenie, anulowanie, dyskwalifikację od ponownego ubiegania się o rejestrację lub grzywnę. Dr Proper jest członkiem Royal Australasian College of Surgeons od roku 2000 i specjalizuje się w chirurgii ręki, łokcia i barku. Pełnił ważne funkcje związane z college, w tym jako egzaminator.







