Australijczycy, którzy stracili swoje oszczędności emerytalne, ponowili pilne ostrzeżenie dla innych, aby sprawdzili swoje fundusze emerytalne, po ujawnieniu najbardziej dotkniętych przedmieść przez podwójny związek funduszy.
Ofiary z upadłych funduszy emerytalnych First Guardian i Shield spotkały się z nowym ciosem w zeszłym tygodniu, gdy ujawniono, że rządowy schemat odszkodowawczy tkwi w czarnej dziurze finansowej o wartości 170 milionów dolarów.
Po upadku First Guardian i Shield Master w maju 2024 roku zobowiązującym się do około 1,2 miliarda dolarów, z szacunkowo ponad 12 000 inwestorów uwierzyteniono, że znaleziono się pod wpływem.
Jednak tylko 3 343 osoby złożyły skargi do Australijskiej Agencji Skarg Finansowych w nadziei na odzyskanie części pieniędzy, które im się należą.Â
Ofiara First Guardian i rzeczniczka Melinda Kee powiedziała, że są ludzie, którzy prowadzą codzienne życie, nie wiedząc, że ich oszczędności emerytalne zostały utracone.
„Prawdziwa skala kryzysu jest prawdopodobnie znacznie poważniejsza, ponieważ wielu ludzi wciąż nie zdaje sobie sprawy, że ich oszczędności emerytalne są albo zamrożone, albo utracone” – powiedziała.
„Sprawdź swoją emeryturę. Powiedz swoim rodzicom. Powiedz swoim przyjaciołom. A jeśli agencje rządowe wiedzą, gdzie są ci inwestorzy, muszą przestać czekać, aż sami wysuną się sami”Â
Australijska Komisja Papierów Wartościowych i Inwestycji niedawno ujawniła, które rodzaje kodów pocztowych najbardziej ucierpiały przez upadek.
Melbourn z przedmieściami Cranbourne, Cranbourne East i Cranbourne North (3977), Werribee oraz Hoppers Crossing (3030), Truganina (3029) oraz Craigieburn (3064) odnotowały największą liczbę ofiar.
Cztery kody pocztowe z Queensland również zostały wymienione – Mackay (4740), Toowoomba (4350), Bundaberg (4670) i Coomera/Pimpama (4209).
Na pozostałych dziesiątkę złożyły się kolejno Armadale (6112) i Baldivis (6171) w Perth.
 Pani Kee domaga się teraz, by lokalni posłowie z oddziaływanych elektoratów zabrali głos i publicznie ostrzegali potencjalne ofiary.
Melburnianka Susy Zjak, lat 54, stała się „obsesyjna” w zachęcaniu wszystkich, których zna, do sprawdzenia swojego funduszu emerytalnego po utracie prawie 574 000 dolarów.
Po utracie pracy w Qantas w czasie pandemii Covid wymieniła swój fundusz emerytalny na First Guardian po posłuszeństwo porad finansowego doradcy w 2022 roku.
Jej gniazdko urosło z 395 000 dolarów do 574 000 dolarów w zaledwie dwa lata, aż do nagłego upadku funduszu First Guardian Master w 2024 roku.
Upadek pozostawił panią Zjak z zaledwie kilkoma tysiącami dolarów oszczędności emerytalnych.
Przetrwała raka, nie była w stanie pracować i odzyskać swoje straty z powodu kontuzji.
„Nie wiem, co można odzyskać, ale mam nadzieję, że coś dostanę z powrotem” – powiedziała pani Zjak Nine.
„Nie życzę nikomu, aby przechodził przez to, co ja przechodziłam.”
Australijska Komisja Papierów Wartościowych i Inwestycji (ASIC) prowadzi obecnie kilka dochodzeń w sprawie funduszu First Guardian.
ASIC zarzuca dyrektorowi First Guardian, Davidowi Andersonowi, 46 lat, odprowadzenie milionów dolarów z funduszu na jego osobiste konto bankowe ANZ.
Regulator twierdzi również, że Anderson przelał 274 miliony dolarów za granicę po dowiedzeniu się, że jest pod śledztwem.
Przed upadkiem funduszu kupił za 9 milionów dolarów posiadłość w Haworn w Melbourne.
Współdyrektor Simon Selimaj, 63 lat, miał zarejestrowanego na swoje nazwisko Lamborghini Urus warty 548 000 dolarów, co ASIC zarzuca, że było kupione za pieniądze z funduszu.
Żadne z pieniędzy z rzekomej przekazuzy za granicę nie zostały odzyskane.
Strona główna Aktualności Pilne ostrzeżenie dla Australijczyków: sprawdź teraz swój bilans emerytalny




