Stary kataloński dom w Santa Margalida był dla osobowości telewizyjnej Jake’a Halla jak sanktuarium . Aby go osiągnąć, musiał wspiąć się na niskie wzgórze od głównego placu, mijając czujnych starszych mężczyzn siedzących przed kawiarnią. Na wąskiej uliczce na zewnątrz jego tymczasowego nowego domu panowała cisza, z wyjątkiem wysokiego dzwonka jaskółek fruwających nad głową.
Wokół niego małe miasteczko Santa Margalida, położone w bukolicznej balearskiej okolicy usianej drzewami migdałowymi, było ospałe do granic drzemki. Miejscowi nazywali je „Majorką naszych dziadków”. Nikt tutaj nie miałby go zawracać.
Zdecydowanie Santa Margalida to świat zupełnie inny niż krzykliwy Magaluf, 40 mil na południe, który przyciąga rocznie milion brytyjskich turystów uwielbiających imprezy. Musiał czuć się jeszcze bardziej oddalony od blichtru i blasku programu telewizyjnego „The Only Way is Essex” (Towie), gdzie Hall zdobył pewną sławę dekadę wcześniej.
Gdy tylko przekroczył niebieskie żaluzjowe drzwi kamienicy tego popołudnia 5 maja, zaczął odczuwać ulgę. To przynajmniej tak powiedział staremu znajomemu, który zadzwonił akurat wtedy, gdy Hall odstawiał walizkę i rozglądał się po Airbnb, gdzie planował zanurzyć się w swoim malarstwie przez następne dwa tygodnie, być może dłużej. Hall entuzjastycznie opowiadał o wysokich sufitach, antycznych kamiennych ścianach i wewnętrznym dziedzińcu, gdzie, jak mówił, dawniej trzymano zwierzęta gospodarskie, zanim przekształcono go w taras z stołem jadalnym i małym basenem.
„Pozostawał zachwycony tym, że udało mu się znaleźć naprawdę autentyczne miejsce”, powiedział przyjacielowi tygodnikowi Daily Mail w zeszłym tygodniu. „Ciągle powtarzał to słowo – autentyczne. Chciał spokoju, miejsca, gdzie mógł myśleć i pracować. Potrzebował ucieczki, by oderwać się od tego, co nazywał 'rozproszeniem’.”
Hall nie rozwinął wątku, ponieważ sygnał był słaby i został zatrzymany, ale przyjaciel domyślał się, że chodziło o „to, co go otaczało”.
Innymi słowy, dodał, „alkohol, narkotyki i płytko zakotwiczeni towarzysze”. Hall był ścigany przez wszystkie trzy i wielokrotnie oświadczał, że ma ich dość.




