Strona główna Aktualności Żarty Trumpa o mając 'trójkę’ z jego 'dwoma pięknymi’ synami

Żarty Trumpa o mając 'trójkę’ z jego 'dwoma pięknymi’ synami

10
0

Prezydent Trump w środę popołudniu wygłosił zdumiewającą uwagę, żartując, że chciałby mieć „trójkę” ze swoimi dorosłymi synami, przyznając im i sobie Medal Honoru Kongresu. „Kiedy widzę moich dwóch pięknych synów siedzących tam, myślę, że dam jeden dla siebie i jeden dla nich. Będziemy mieli trójkę. Wybiorę jednego z nich. Dam im Medal Honoru Kongresu za coś,” Trump zauważył, wspominając wcześniej, że jego telepromptery nie działały.

Uwagi te padły, gdy prezydent udał się do Dakoty Północnej, aby zwiedzać i przemawiać na ceremonii poświęcenia nowej Biblioteki Prezydenckiej Theodore’a Roosevelta, która oficjalnie otwiera się dla publiczności w Dzień Niepodległości.

Podczas dyskusji o dziedzictwie 26. prezydenta oraz historycznym ojciec-syn duo Arthur i Douglas MacArthur, którzy oboje otrzymali najwyższe wojskowe odznaczenie za odwagę, Trump zwrócił uwagę na własną rodzinę znajdującą się w audytorium.

Nawiązując do genetyki, Trump chwalił rodowody Roosevelta i MacArthura, zanim spojrzał na swoich synów i wygłosił kolorowy, improwizowany monolog.

„Dostanę za podjęcie walki z Rosją, Rosją, Rosją lub czymś. Będziemy mieć trzecią parę. Nie, to tylko żart… to jest niebezpieczne powiedzieć, bo tam jest fałszywe media. Są wszędzie. Kiedy żartuję, zawsze, wcześniej się nauczyłem, nie bądź sarkastyczny w polityce.”

Uwagi wzbudziły śmiech w opinii publicznej, chociaż jego nietypowe użycie słowa „trójka” do opisania tria odznaczonych członków rodziny natychmiast wywołało dyskusje.

Podczas uroczystości przecięcia wstęgi w nowej bibliotece Roosevelta Trump obfitował w pochwały pod adresem 26. prezydenta, opisując go jako „człowieka, którego od dawna podziwiam”, zwłaszcza za monumentalne osiągnięcie w zrealizowaniu Kanału Panamskiego.

Natomiast refleksja historyczna szybko zmieniła się w ostrzeżenie geopolityczne, gdy Trump zadał improwizowany cios Pekinowi.

„Teraz Chiny próbują przejąć Kanał Panamski, i nie pozwolimy na to. Okej, to nie był część scenariusza, bo naprawdę nie mam scenariusza,” powiedział Trump tłumowi.

Prezydent 47. również powiedział, że już rozmawiał o ikonicznym środkowoamerykańskim szlaku wodnym bezpośrednio z samym Rooseveltem – rozmawiając z wysokowydajnym hologramem sztucznej inteligencji już zmarłego lidera prezentowanym w nowoczesnym obiekcie.

Zmieniając temat na swoje nadchodzące plany na Dzień Niepodległości, Trump zdradził swoje bardzo oczekiwane przemówienie 4 lipca na Narodowym Malu w Waszyngtonie, D.C.

Zignorowując upał panujący w stolicy, obiecał wytrzymałościowy test.

„Przy okazji, 4 lipca będzie miało miejsce około 107 stopni, i ja pójdę i wygłoszę bardzo długie przemówienie, tylko po to, żeby pokazać, że mogę zrobić wszystko,” przechwalał się Trump.

Porównał nadchodzące lato do swoich obchodów 80. urodzin zaledwie kilka tygodni wcześniej 14 czerwca, zauważając, że walka UFC zorganizowana na Południowym Ogrodzie Białego Domu odbyła się zwycięsko pomimo ponurych prognoz grożących deszczem w godzinach poprzedzających główne wydarzenie.