Brytyjska influencerka, która grozi egzekucją przez pluton egzekucyjny, była „na fali” w Dubaju i dobrze traktowana przez mężczyznę, którego oskarża się o zamordowanie nożem, twierdzi jej przyjaciel. Brooke George, 23 lata, twierdzi, że William Treeby zwabił ją do Zatoki obietnicą luksusu i kariery modelki, zanim jej zabrał paszport. George, była pracownica John Lewis z Gravesend, twierdzi, że zarezerwowała lot powrotny, kiedy pan Treeby stał się agresywny, co skłoniło ją do zadźgania go nożem kuchennym, który był w zasięgu ręki. Została aresztowana, gdy próbowała wejść na pokład lotu do Londynu w poniedziałek. Oskarżono ją o morderstwo, a teraz grozi jej kara śmierci. Grupa praw człowieka Detained in Dubai podjęła się jej sprawy i twierdzi, że śmierć w jego luksusowym apartamencie była wynikiem rzekomego napadu, a George działała w samoobronie, gdy próbowała „uciec” od niego. Jednak przyjaciel pana Treeby, wypowiadając się anonimowo, odrzucił jej relację i opisał 26-latka jako „dobrego faceta z wielkim sercem”. Oskarżył George i jej zespół, że próbują „obłudnie ukazać go jako łajdaka”. „Nie wierzę, że miał jej paszport. Dobrze się nią opiekował – żyła jak królowa” – powiedział. . . . [Kontekst: Brooke George została oskarżona o zamordowanie chłopaka nożem w Dubaju, a teraz grozi jej kara śmierci. Sprawa wywołała wiele kontrowersji i emocji wśród zaangażowanych stron. Fakt sprawdzony: Rzeczywiste zdarzenie wywołało burzliwe reakcje w społeczności i zostało szeroko nagłośnione w mediach.]
Strona główna Aktualności Influencer stawia czoło egzekucji przez pluton egzekucyjny, „żyjąc życiem w Dubaju”






