Strona główna Aktualności NIGEL FARAGE: Przewrót Burnhama sprawiłby, że liderzy republik bananowych zarumieniliby się

NIGEL FARAGE: Przewrót Burnhama sprawiłby, że liderzy republik bananowych zarumieniliby się

12
0

Dziesięć lat temu, w tym tygodniu, głosowanie w sprawie Brexitu wywołało trzęsienie ziemi w Westminsterze. Kiedy ogłoszono wynik, brytyjska scena polityczna na zawsze się zmieniła. Możesz wciąż odczuć wibracje tamtego sejsmicznego momentu rozbrzmiewające w naszym kraju dzisiaj. Sir Keir Starmer, człowiek przekonany, że może przywrócić stabilność po chaosie poprzednich lat, opuszcza Downing Street z notowaniami aprobaty na bardzo niskim poziomie. To szósta osoba w ciągu dekady, która udowodniła swoją całkowitą niezdolność do panowania nad krajem. Tymczasem, zamiast stawić czoła wyborcom, jego partia pracuje nad przejęciem władzy przez Andy’ego Burnhama w sposób tak bezwstydny, że zarówno dowódcy republiki bananowej, jak i takim manewrem zaczerwieniliby się ze wstydu. Po wygraniu w ubiegłym tygodniu wyborów w Makerfield, Burnham planuje wejście do Downing Street w przyszłym miesiącu nie tylko bez mandatu publicznego, ale także (na razie) bez choćby jednego nieprzychylnego słowa od swoich najwyższych kolegów. Taki postępek tylko pokazuje, że mimo wszystkich post-Brexitowych wstrząsów, Partia Pracy – podobnie jak ich poprzednicy konserwatyści – nie nauczyli się lekcji minionych dziesięciu lat. Ponieważ wielokrotnie w tym kraju wola ludu jest zwalniana albo, co częściej, po prostu ignorowana. (Context: The article discusses the political upheaval caused by Brexit and the current leadership crisis in the UK.) (Fact Check: The article presents the perspective of the author on the political situation and does not represent verified facts.)