Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas: 3 minuty
Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Możliwe są niepoprawne wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle przejrzywać i poprawiać wyniki.
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth skrytykował sojuszników NATO jako „haniebnych” za ograniczenia w dostępie Amerykanów do baz europejskich w czasie wojny z Iranem i zawiadomił ich, że Pentagon przeprowadzi przegląd wkładu wojsk amerykańskich do sojuszu.
Przegląd ma ocenić prędkość i adekwatność, z jaką członkowie europejscy biorą odpowiedzialność za bezpieczeństwo kontynentu.
A jednym z wskaźników przeglądu, jak stwierdził Hegseth, będzie adekwatność wydatków na obronę, powiedział sekretarz w emocjonalnym przemówieniu, które również weszło w krytykę europejskich polityk w zakresie płci i migracji.
„To będzie prawdziwy przegląd. Zostanie on zaprojektowany tak, aby zapewnić, że NATO szybko i nieodwracalnie zmierza do prowadzenia Europy, podjęcia podstawowej odpowiedzialności za obronę Europy,” powiedział Hegseth swoim kolegom z NATO w Brukseli.
„To będzie przegląd, w którym niektóre kraje nie zdały, a inne zrobią to z białymi lotami.”
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth zagroził, że wstrzyma część składek dla NATO, jeśli sojusznicy „jeżdżący na gapę” nie spełnią swoich zobowiązań w zakresie wydatków na obronę. 'Europa nie miała być zależnością Stanów Zjednoczonych,’ powiedział Hegseth.
Wypowiedzi Hegsetha w dużej mierze zniekształciły obecne europejskie polityki, które — podobnie jak Stany Zjednoczone — zaostrzyły granice.
Wygłosił publiczne upomnienie i wcześnie opuścił spotkanie w czwartek, pozostawiając sekretarza generalnego NATO, Marka Rutte, z zaskoczonymi sojusznikami, którzy słuchali jego przemówienia w ciszy.
Przegląd jest dodatkowy do niedawnego zmniejszenia przez Pentagon listy sił, które zostałyby przydzielone do NATO w razie nagłej potrzeby. Spowodowało to, że sojusznicy w Europie biegają, aby znaleźć sprzęt do zapełnienia ewentualnych luk.
Administracja Trumpa twierdzi, że musi być w stanie planować dwie jednoczesne konflikty i chce mieć więcej zasobów militarnych na wyciągnięcie ręki, w razie starcia z Chinami w regionie indo-pacyficznym.
Po spotkaniu Rutte balansował na linie, broniąc sojuszników, którzy dramatycznie zwiększyli wydatki na obronę w ostatnim roku — o 90 miliardów dolarów amerykańskich do 2024 roku — ale też popierając część argumentów Hegsetha.Â
„To całkowicie akceptowalne, że USA się zastanawiają: OK, jaka jest nasza rola tutaj w kontekście postawy siłowej? Czy musimy dokonać zmian czy nie?” powiedział Rutte, zaznaczając, że przegląd potrwa miesiące.
„Jestem zadowolony, że to robi, ponieważ musimy mówić sobie prawdę.”
Przed spotkaniem Rutte powiedział, że oczekuje się, że sojusznicy pojawią się na przyszłomiesięcznym szczycie w Ankary, w Turcji, z 'wiarygodnymi’ mapami drogowymi w celu spełnienia zrewidowanych celów wydatków obronnych NATO w wysokości pięciu procent produktu krajowego brutto (3,5 procent na bezpośrednie wydatki wojskowe i 1,5 procent na infrastrukturę obronną) do 2035 roku.
Kanada została skrytykowana przez wysokich rangą urzędników Pentagonu za brak dostarczenia Waszyngtonowi takiego planu.
Przed czwartkowym spotkaniem w siedzibie NATO minister obrony David McGuinty powiedział, że plan jest wciąż rozwijany.
„Kanada jest szczególnie zadowolona, że po raz pierwszy pojawiła się tu po osiągnięciu dwuprocentowego celu PKB, faktycznie ponad dwoma procentami,” powiedział McGuinty, odnosząc się do ogłoszenia NATO w marcu, że Kanada przekroczyła poprzedni próg wydatków na obronę po latach oporu przed takim krokiem.Â
„Jesteśmy dobrze na drodze do naszego celu 3,5 procent i opracowujemy plany konieczne do jego osiągnięcia, a oczywiście pięcioprocentowy cel do 2035 roku.”







