Strona główna Aktualności Gorączka Bigfoota w Kanadzie po serii „obserwacji

Gorączka Bigfoota w Kanadzie po serii „obserwacji

11
0

W Kanadzie zgłoszono serię obserwacji Bigfoota, z jednym świadkiem opisującym „masywną postać”, która wydzielała „ziemisty” zapach. Dwunożna bestia, znana również jako Sasquatch, to mityczne stworzenie, które według tradycji rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej wędruje po lasach i od dawna występuje w folklorze. Choć niektórzy wierzą, że Bigfoot jest prawdziwy, nie ma żadnych naukowych dowodów na jego istnienie. Jednak seria niedawnych obserwacji w wiejskim Ontario ponownie rozpaliła spekulacje i pozostawiła sceptyków z pytaniem, czy legendarny stwór może być czymś więcej niż tylko mit. „Ptaki zamilkły, wiatr przestał dmuchać, zrobiło się nagle cicho. Wtedy zauważyłem ruch przed sobą,” napisał jeden z świadków. „W powietrzu unosił się silny, ziemisty zapach. Następnie 'masywna figura powoli wyłoniła się zza drzew, a moje serce natychmiast zaczęło walić”. Chwilę później zniknęła z powrotem w lesie, a „wszystko powoli wróciło do normy.” Następnego dnia inny świadek opisał, że zobaczył dwie stworzenia około wschodu słońca. „Jedno duże, drugie nieco mniejsze. Cynamon dominował na tym mniejszym” – napisali. Pojawili się jak by zebrakowali. Kiedy świadek puknął w drewno, aby je zniechęcić, „odpowiedziały puknięciem. To mnie przestraszyło.” Ich rozmiar, zapach i ruchy bardzo pasowały do opisów Sasquatcha czyli Bigfoota, dwunożnego małpy, w której wierzący uważają, że istnieje na skraju ludzkiego zrozumienia. W ciągu kilku dni, obserwacje krążyły po internecie i zostały dodane do Projektu Mapowania Bigfoota zawierającego tysiące obserwacji z lat. Obserwacje, które zostały zgłoszone na początku kwietnia, wkrótce trafiły do lokalnych mediów, wywołując najnowszą falę fascynacji i sceptycyzmu wobec twierdzeń, że duże, nieodkryte stworzenie może czaić się w lasach Ameryki Północnej. Trzecie obserwacje zostały zgłoszone w tym samym obszarze później w tym samym miesiącu, z jednym świadkiem twierdzącym, że widział „7-sto stopowego stworzenie o czarnym futrze po prostu stojącego wzdłuż linii drzew.” To co czyni te raporty szczególnie nietypowymi, to ich lokalizacja. Chatham-Kent jest jednym z najmniej zalesionych regionów Ontario i jednym z najbardziej intensywnie uprawianych. Obszerny krajobraz składa się głównie z gruntów uprawnych przetykanych małymi zagajnikami i dolinami rzecznymi – zupełnie inaczej niż dzikie obszary związane z legendami o Sasquatchu. Wczesniej tego roku, w styczniu, czwarty świadek twierdził, że „usłyszał coś chodzącego w pobliżu” zanim rozległ się „przenikliwy krzyk” w Michigan, zaledwie godzinę jazdy od Chatham-Kent. Kanada, podobnie jak Stany Zjednoczone, ma długą historię obserwacji kryptidów. Niektóre opowieści, takie jak relacja z lat 1620 o syrence płynącej do łodzi, zanim została uderzona w głowę wiosełkiem przez przerażonego marynarza, rozciągnęły wyobraźnię. Inne, w tym raporty o gigantycznych wężach morskich na Pacyfiku, mogły być przypadkowo zidentyfikowanymi historiami. Ale żaden kryptid nie zdobył tak dużej popularności jak Bigfoot. „Ludzie są naturalnie ciekawi, i podczas gdy coś nieznanego może budzić strach, może też być w tym coś ekscytującego,” powiedział Josh Redstone, profesor filozofii na Uniwersytecie Carleton. „Dla osób wierzących w Sasquatcha, istnieje ekscytacja związana z możliwością odkrycia czegoś nowego.” Wieki przed przybyciem do Ameryki osadników europejskich, narody rdzenne opowiadały historie o dużych istotach podobnych do ludzi żyjących w lasach, które przemieszczały się między fizycznym a duchowym światem. Inni traktowali te stworzenia jako siły złe, używane jako bajki dla dzieci. Jednak dopiero w 1929 roku idea prehistorycznego stworzenia przetrwującego w dziczy weszła w szerszą świadomość publiczną. Artykuł napisany przez agenta Indian opisał opowieści z Pierwszej Narodowości Chehalis, które opisywały „Sasquatcha” – nazwę pochodzącą od słowa Halq’em̓éłeм „Sasq’ets”.