Strona główna Aktualności Córka Fidela Castro, antykomunistka, ma nadzieję, że USA przyniesie zmianę reżimu na...

Córka Fidela Castro, antykomunistka, ma nadzieję, że USA przyniesie zmianę reżimu na Kubie.

41
0

Podczas gdy tysiące Kubańczyków maszerowały ulicami w przeciwieństwie do oskarżeń USA pod adresem ich byłego prezydenta Raúla Castro, literalna córka rewolucji śpiewa inną melodię. Alina Fernández, długoletnia działaczka antykomunistyczna żyjąca na wygnaniu w Miami, jest siostrzenicą Raúla Castro i córką zmarłego kubańskiego rewolucjonisty i prezydenta Fidela Castro. Wcześniej w tym miesiącu 94-letniego Raúla Castro oskarżono o zestrzelenie dwóch cywilnych samolotów 30 lat temu, gdy był ministrem obrony. Ruch ten skłonił Kubańczyków do zastanowienia się, czy prezydent USA Donald Trump zrealizuje swoje groźby użycia siły wojskowej, tak jak zrobił to w styczniu z prezydentem Wenezueli Nicolasem Maduro. Po schwytaniu Maduro, Trump zarządził blokadę energetyczną, która uniemożliwiła dostawy paliwa do Kuby, prowadząc do przerw w dostawach prądu, braków żywności i gospodarczego kryzysu. Podczas środowego posiedzenia gabinetowego sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że Kuba jest „rządzona przez grupę niekompetentnych komunistów”. „Chcemy dobra dla kubańskiego ludu, i mam nadzieję, że rezultaty będą korzystne dla nich. Tak musi być” powiedział. „Posiadanie państwa nieudanego 90 mil od naszych brzegów to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych”. Fernández zgadza się. Oto fragment jej rozmowy z prowadzącym program „As It Happens” Nil Kółksalem. Alina Fernández, czy wierzysz sekretarzowi stanu USA, gdy mówi, że USA zrobi to, co najlepsze dla kubańskiego ludu? Tak. Musimy poczekać na prezydenturę numer 14 [od Rewolucji kubańskiej], aby ktoś zaangażował się w rozwiązanie sytuacji na Kubie, lub przynajmniej pomógł doprowadzić do rozwiązania. I ta osoba to Marco Rubio. Zgadzam się z tym, co mówi. W najlepszym przypadku, jak można by stanąć po stronie kubańskich ludzi? Wywarcie maksymalnego nacisku w negocjacjach. Oczywiście mamy wielu kubańskich Amerykanów, doskonałych, zamożnych profesjonalistów, gotowych do powrotu i inwestowania na Kubie. Wszystko na Kubie trzeba zrobić od nowa – od budownictwa do instalacji hydraulicznych. To kraj, który się rozpada. Wielu, jak wiesz, zwraca uwagę na to, co USA już robiło, wywierając nacisk na Kubę – wiesz, braki wody, miliony Kubańczyków doświadczających problemów związanych z paliwem i innymi potrzebami. Rozmawialiśmy także z osobami na Kubie w naszym relacjach. Oni obwiniają USA. Rozumiem to. To jest historyczne i bardzo zdeterminowane stanowisko. Legenda Kuby mówi, że jest to mały Dawid stawiający czoło Goliatowi. To bardzo oddalone od rzeczywistości. Kuba ingerowała lub brała udział we wszystkich wojnach domowych w półkuli południowej, Ameryce Środkowej, a nawet na Bliskim Wschodzie, od samego początku. Więc jest wiele na temat Kuby, o którym ludzie naprawdę nie wiedzą. [Omówienie tła: Alina Fernandez, kubańska aktywistka, wypowiedziała się na temat sytuacji na Kubie i relacji z USA]. U.S. President Donald Trump and U.S. Secretary of State Marco Rubio during an open Cabinet meeting at the White House on Wednesday, during which Rubio said Cuba is run by 'incompetent communists.’ (Win McNamee/Getty Images) Uciekłaś z Kuby, a wtedy miałaś trzydzieści kilka lat. Mieszkasz w Miami od tamtej pory, byłaś tylko kilka razy z powrotem. Co się zmieniło dla Ciebie? Kiedy zdałaś sobie sprawę, że chcesz się wypowiedzieć i krytykować swoją rodzinę? Wypowiedziałam się po raz pierwszy, gdy ktoś dał mi taką możliwość. W tym przypadku był to dziennikarz ze Hiszpanii. Przez wiele, wiele lat czułam się niewłaściwie. I wtedy, gdy udało mi się uciec, celem było wyciągnięcie mojej córki. To właśnie miało miejsce podczas lat 90-tych i było nazywane „Okresem Specjalnym”, a warunki były całkowicie podobne do tych, które widzimy dzisiaj, ponieważ Związek Radziecki zakończył swoje wsparcie. Czy to był ostatni raz, kiedy tam wróciłaś? Ostatni raz wróciłam w ’22 roku, na kilka dni. I jak to było? Gorzko-słodko, jak zawsze. Wiesz, to jest kraj, który tak bardzo kochasz. To miejsce, w którym czujesz się sobą. Ale nie możesz tam żyć. Cuban activist Alina Fernandez, seen here in 2003, says she hopes to see regime change in her home country. (Stefan Zaklin/Getty Images) Potęgując naciski na Kubę — wiesz, braki wody, miliony Kubańczyków doświadczających problemów i potrzeb paliwa. Rozmawialiśmy także z osobami na Kubie w naszych materiałach. Oni obwiniają USA. U.S. Attorney General Todd Blanche — nalega, że Raúl Castro stanie przed wymiarem sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych. Kiedy ostatnio z nim rozmawiałeś? Wieloletni lata temu, nawet zanim wyjechałam, ponieważ, jako osoba otwarcie mówiąca o niezadowoleniu z tego kraju — nie mówiłam za wiele o sobie, ale o moim otoczeniu. I to właśnie jedna z tragedii kubańskich. Stajesz się wrogiem, jeśli masz odmienne zdanie. I straciłam wszystkie te relacje z rodziną od tego czasu. Poparłabyś jego schwytanie przez siły amerykańskie? To człowiek, który wkrótce skończy 95 lat, będzie to bolesne, a nawet nie uważam, że jest możliwe. Ale tak to teraz wygląda. On [ponosi odpowiedzialność] za zbrodnię popełnioną 30 lat temu. Ale myślę, że to bardziej punkt nacisku niż rzeczywistość. Jeśli […] negocjacje między USA a Kubą pogłębiłyby się, a USA zdecydowałyby się na działania wojskowe, co sądzisz o tej możliwości? Tyle razy słyszałam, że to się nie zdarzy. Chciałabym w to wierzyć. Ale jednocześnie do negocjacji potrzeba dwóch [stron]. A teraz kubańska strona wydaje się trzymać swoich warunków i nie wykazuje żadnej woli negocjacji, co jest absurdem, bo naprawdę, zdrowy rozsądek podpowiada, że ta sytuacja, która trwa już tak długo, jest nie do utrzymania. Nikt tego nie chce. Każdy chce lepszego życia, lepszego życia dla swoich dzieci, przyszłości. Tego nie można się spodziewać na Kubie pod tym bardzo trudnym i dogmatycznym reżimem. Widzieliśmy działania wojskowe USA w innych miejscach … i rezultat bynajmniej nie był lepszy dla ludzi w tych krajach. Czy uważasz, że Stany Zjednoczone wiedzą, na co się narażają, jeśli zdecydowałyby się na działania wojskowe? Cokolwiek mogłabym powiedzieć, byłoby spekulacją, szczerze mówiąc, i nie chcę nikogo wprowadzać w błąd. Nie mam zielonego pojęcia, kto faktycznie zarządza w tej chwili [Kubą]. Wiem, że jest to wojsko. Inną historyczną dziwną rzeczą jest, że krajem rządzi i jest w posiadaniu przez wojsko. Ale kto wie, co tam może się wydarzyć. [Kubański] Podsekretarz Stanu ds. Spraw Zagranicznych Josefina Vidal-Ferreiro udzieliła wywiadu stacji PBS w tym tygodniu i została zapytana specjalnie o sekretarza stanu USA Marco Rubio. Oto, co powiedziała. „Sekretarz Stanu Marco Rubio nie zna Kuby. Nigdy nie był na Kubie. Nie rozumie Kuby. Wydaje się, że nie jest zaznajomiony z historią Kuby. Więc przekaz, jaki wysyła, bardzo wyraźnie odzwierciedla chęć Stanów Zjednoczonych narzucenia Kubańczykom tego, jakiego rodzaju systemu politycznego lub modelu lub porządku powinniśmy mieć, to jasno pokazuje, że nas nie zna i jak dumni jesteśmy z naszej niezależności i naszej determinacji, aby ją obronić”. Co byś powiedziała do minister? Bardzo łatwo z jej pozycji bronić status quo, które utrzymuje innych w nędzy.