Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas 2 minuty
Wersja dźwiękowa tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą występować błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby systematycznie analizować i poprawiać wyniki.
Liczba ofiar śmiertelnych z eksplozji gazu w kopalni węgla w północnych Chinach w prowincji Shanxi wzrosła do 90, donosi państwowe media CCTV w sobotę.
Eksplozja gazu miała miejsce w piątek wieczorem w kopalni węgla Liushenyu w powiecie Qinyuan, gdzie wg państwowych mediów Xinhua, przebywało pod ziemią 247 pracowników.
Prezydent Chin Xi Jinping wezwał władze do „nie żałowania wysiłków” w leczeniu rannych i prowadzeniu akcji poszukiwawczo-ratowniczych oraz nakazał przeprowadzenie dogłębnej dochodzenia w sprawie przyczyny wypadku i surowe stosowanie odpowiedzialności zgodnie z prawem, zgodnie z informacją Xinhua.
Premier Li Qiang powtórzył te wskazówki, wzywając do terminowego i dokładnego udostępniania informacji oraz surowej odpowiedzialności.
Trwają akcje ratownicze, a przyczyna wypadku jest badana, zgodnie z informacją lokalnej straży zarządzania sytuacjami awaryjnymi w Qinyuan.
Chiny znacząco zmniejszyły liczbę ofiar śmiertelnych w kopalniach węgla – często spowodowanych eksplozjami gazu lub zalaniem – od początku lat 2000. przez bardziej restrykcyjne przepisy i bezpieczniejsze praktyki. Incydent w Liushenyu był jednak jednym z najbardziej tragicznych odnotowanych w Chinach w ostatniej dekadzie.
Kierownictwo firmy odpowiedzialnej za kopalnię zostało zatrzymane, co podał Xinhua.
Wcześniej podano, że zginęło ośmiu osób, a ponad 200 osób zostało bezpiecznie sprowadzonych na powierzchnię. Nie wyjaśniono wzrostu liczby ofiar śmiertelnych.





