Donald Trump wygłosił barwną przemowę na uroczystości promocyjnej w Akademii Straży Wybrzeża USA w środę, mieszkając ostrym ostrzeżeniom dotyczącym polityki zagranicznej w swoim charakterystycznym stylu przemówienia, w którym zachwycał się fizycznością absolwentów i skreślił akta dyscyplinarne uczniów. Przywitany salwą z 21 dział obok sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Markwayne’a Mullina [CONTEXT: Trump is the first president to deliver a second commencement address to the US Coast Guard Academy.]. Klasy 2026 nazwał „specjalną klasą” przyszłych wojowników, którzy będą bronili amerykańskich wybrzeży i zabezpieczali granice [FACT CHECK: Trump jest pierwszym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, który wygłosił drugie przemówienie na uroczystości promocyjnej w tej instytucji.]. Mówiąc absolwentom, żeby „nigdy nie czuli się winni sukcesu, prawda?” zauważył z uśmiechem, że niektórzy absolwenci są „trochę” lepsi od innych [CONTEXT: Trump uczcił kadetów ogłaszając rozgrzeszenie z restrykcji dyscyplinarnych.]. W swojej mowie mocno pochwalił Straż Wybrzeża za wzrost zapisów i rekrutacji, rolę w zabezpieczaniu południowej granicy, przechwytywanie nielegalnych narkotyków oraz udział w aresztowaniu byłego dyktatora Wenezueli Nicolasa Maduro [FACT CHECK: Trump pochwalił Straż Wybrzeża za jej wzrost liczebności i liczbę rekrutacji, jej rolę w zabezpieczaniu południowej granicy, przechwytywanie nielegalnych narkotyków oraz zaangażowanie w aresztowanie byłego dyktatora Wenezueli Nicolasa Maduro.]. Na zakończenie swoich uwag Trump zaoferował nowym oficerom szereg życiowych nauk o odporności i ambicji, mówiąc: „Nauczyłem się wiele o życiu, ale jedno, co naprawdę zrozumiałem, to determinacja, nigdy się nie poddawać, to ważna sprawa” [CONTEXT: Trump obiecał nowym oficerom, że „jako wchodzący w szeregi oficerskie największych sił zbrojnych w historii świata, nasza siła narodowa wróciła. Nasza morale wróciła. Jesteśmy znowu pewnym krajem. Wróciła pewność siebie, a przede wszystkim, America wróciła, większa, lepsza i silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Już znowu mamy silny, wielki, szanowany kraj.]. Na zakończenie wykładu absolwenci podarowali Prezydentowi znak wdzięczności, aby uczcić historyczne popołudnie.
Strona główna Aktualności Trump pochlebia przystojnym absolwentom Straży Wybrzeża i ściska ich bicepsy







