Sir Keir Starmer ustąpił żądaniom Eda Milibanda, aby szybciej zrealizować cele Net Zero, prezentując flagowy projekt ustawy dotyczący energii w przemówieniu króla.
Premier poparł plany ministra energii, aby zapewnić krajowi 'większe przyspieszenie w dostarczaniu energii czystej’.Â
Jednak nie było mowy o tym, czy obszary ropy naftowej i gazu Rosebank oraz Jackdaw na Morzu Północnym zostaną zatwierdzone.
Zamiast tego ustawa potwierdza zobowiązanie do nieudzielania nowych licencji na poszukiwanie i utrzymanie zakazu frackingu.
Podczas gdy manifest Partii Pracy zobowiązuje się do nieudzielania nowych licencji na ropy naftowe i gazowe na Morzu Północnym, będzie to pierwszy raz, gdy to zobowiązanie zostanie wpisane w prawo.Â
Ten krok wzbudzi oburzenie tych, którzy argumentują, że Wielka Brytania powinna korzystać z krajowych zasobów ropy i gazu, zamiast polegać na drogich importach.
Narażenie Wielkiej Brytanii na globalne ceny energii oznacza, że została znacznie bardziej dotknięta niż inne kraje pod względem rachunków i inflacji.
Mimo to pan Miliband odmówił korzystania z zasobów Morza Północnego, skupiając się zamiast tego na energii odnawialnej.
Ustawa o Niezależności Energetycznej zobowiązuje również do ‘przyspieszenia' działań Wielkiej Brytanii na rzecz bezpieczeństwa energetycznego poprzez energię wiatrową, solaraną i wodorową.
Zawiera również zobowiązanie do reformy przepisów dotyczących planowania, aby ułatwić instalację infrastruktury energii odnawialnej.
W innych miejscach ustawa potwierdza zobowiązania budżetowe, aby przenieść koszty niektórych podatków ekologicznych z rachunków na ogólne opodatkowanie.
Daje to Partii Pracy możliwość twierdzenia, że obniżają ceny, choć w rzeczywistości po prostu przenoszą koszty tak, aby rachunki wyglądały mniejsze.
Mimo tego kroku – i przedwyborczej obietnicy Partii Pracy o obniżeniu rachunków o £300 – rachunki za energię są wciąż o £190 wyższe niż rok temu, gdy doszło do zmiany władzy.
Oczekuje się, że wzrosną one znacznie bardziej po wejściu w życie kolejnego limitu cenowego w lipcu, ponieważ uwzględnią koszty wojny w Iranie.
Nie ogłoszono żadnej pomocy dla właścicieli domów w radzeniu sobie z kosztami konfliktu na Bliskim Wschodzie, co przyczyni się do wzrostu rachunków.
W przemówieniu króla stwierdzono, że zostanie ‘poszerzony zestaw narzędzi rządowych' umożliwiających ministrom skierowanie pomocy do ‘niskopłatnych i wrażliwych' gospodarstw domowych – ale brak zobowiązań do tego.
Zaplanowano wprowadzenie restrykcyjnych przepisów, które zmuszą prywatnych właścicieli do inwestowania do £10,000 w poprawę warunków mieszkania w celu obniżenia rachunków dla najemców, zapowiedziano.
Zawiera także plany zmiany uprawnień i zakresu działania regulującego energię Ofgem w celu umożliwienia regulowania pośredników energetycznych w celu zapobieżenia nieuczciwym praktykom.
Partia Pracy wyznaczyła cel, aby co najmniej 95% produkcji energii w Wielkiej Brytanii pochodziło z energii ‘czystej' do 2030 roku.
Obejmuje to odnawialne źródła energii, a także energię jądrową, wodór i gaz zrekompensowany przechwytem i składowaniem dwutlenku węgla.
Jednak ten podejście spotkało się z dużą krytyką, w tym z Instytutu Tony’ego Blaira, który wezwał do skupienia się na obniżeniu cen.
Wielka Brytania ma jedne z najwyższych na świecie cen energii, które wzrosły zarówno w wyniku wojen na Ukrainie i w Iranie, ze względu na podatność na globalne ceny energii.





