Posłuchaj tego artykułu
Przewidywany czas czytania: 4 minuty
Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Może dojść do błędów wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby systematycznie przejrzeć i ulepszyć wyniki.
W środę doszło do strzałów w Senacie Filipin, ludzie rzucili się w panikę po tym, jak ważny polityk poszukiwany przez Międzynarodowy Trybunał Karny powiedział, że jego aresztowanie jest nieuniknione, a siły bezpieczeństwa wkroczyły do budynku.
Nie było od razu zgłoszeń o ofiarach, jednak Sekretarz Senatu Mark Llandro Mendoza powiedział reporterom, że doszło do chaosu w legislaturze stolicy Manili.
Senator Ronald dela Rosa, były szef policji, który był głównym egzekutorem krwawej „wojny z narkotykami” byłego prezydenta Filipin Rodrigo Duterte, wcześniej wezwał ludzi do mobilizacji, aby zapobiec jego aresztowaniu i ekstradycji do Trybunału Karnego.
Sąd w Hadze w poniedziałek udostępnił nakaz aresztowania dla dela Rosy pod zarzutem zbrodni przeciwko ludzkości, tych samych, których 81-letni Duterte jest oskarżony, oczekując na proces przed Trybunałem Pozaustrojowym po jego przeniesieniu w zeszłym roku.
Dela Rosa, mający 64 lata, zaprzeczył udziałowi w nielegalnych zabójstwach.
Wide sekundy ze stacji TV5 na Filipinach uchwyciły scenę w Senacie, kiedy w środę wybuchły strzały. Incydent bezpieczeństwa miał miejsce po tym, jak Międzynarodowy Trybunał Karny udostępnił nakaz aresztowania, oskarżając senatorskiego Ronald dela Rosę o zbrodnie przeciwko ludzkości, choć nie było jasne, czy wydarzenia były powiązane.
„Apeluję do was, mam nadzieję, że możecie mi pomóc. Nie pozwólcie, aby kolejny Filipin został przyprowadzony do Hagi,” powiedział wideo na Facebooku z biura Senatu, gdzie schronił się od poniedziałku, kiedy został objęty ochroną ustawową.
Mendoza, sekretarz Senatu, powiedział, że funkcjonariusze sił egzekucyjnych, którzy rzekomo pochodzą od Biura Śledczego, próbowali wejść do Senatu i oddali strzały, gdy się wycofywali.
NBI mówi, że nie wysłano agentów
Dyrektor NBI, Melvin Matibag, powiedział stacji GMA News, że nie wysłano agentów.
„Rozmawiałem z ministrem sprawiedliwości i powiedział mi, abym czekał na instrukcje. Nie mamy żadnych przygotowań,” powiedział.
Więcej niż 10 żołnierzy w maskowanych mundurach przybyło, niektórzy niosąc karabiny szturmowe, zauważyli dziennikarze agencji Reuters.
Szef biura prasowego wojskowych Xerxes Trinidad powiedział agencji Reuters, że Senat poprosił o pomoc w „pomocy w zabezpieczeniu obiektu.”
Minister ds. Wewnętrznych Jonvic Remulla powiedział, że nie jest jasne, kto oddał strzały i trzeba będzie sprawdzić nagrania z monitoringu. Zapewnił, że dela Rosa jest bezpieczny i zagwarantował, że nie będzie aresztowania.
Gabinet prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego zwrócił się z prośbą o komentarz do sądu. Biuro prasowe sądu nie odpowiedziało od razu na prośbę o komentarz.
Najwyższy rządzący Dutertego
Dela Rosa był najważniejszym współpracownikiem Dutertego, nadzorującym bezwzględne represje, podczas których tysiące rzekomych dealerów narkotykowych zostało zabitych, a grupy praw człowieka oskarżają policję o systematyczne morderstwa i tuszowanie.
Policja odrzuca zarzuty i twierdzi, że ponad 6000 zabitych podczas działań antynarkotykowych wszyscy byli uzbrojeni i stawiali opór aresztowaniu.
Aktywiści twierdzą, że prawdziwa liczba ofiar śmiertelnych może nigdy nie zostać znana, gdyż użytkownicy i małostkowi handlowcy są zastrzeliwani prawie codziennie w tajemniczych zabójstwach w slumsach, które są przypisywane samozwańcom i wojnom gangów.
Dziennikarz Dave Grunebaum zapoznaje nas z pierwszym z trzech dni protestów w Manili, gdy skandal korupcyjny w kontrolach powodziowych uwikłał członków Kongresu i wysokie urzędy filipińskiego rządu.
Senat był mocno strzeżony przez całą środę, z liniami policji wysłanymi, aby utrzymać pokój, gdy zgromadzili się protestujący, niektórzy domagali się aresztowania dela Rosy, bardziej znanego na Filipinach jako „Bato,” czyli „skała.”
Jego sojusznik, przewodniczący Senatu Alan Peter Cayetano, powiedział, że rozmawiał z prezydentem Ferdinandem Marcos Jr., który zapewnił mu, że żaden pracownik rządowy nie był zaangażowany w incydent z środy.
Dela Rosa, który powrócił do Senatu w poniedziałek po pierwszym od listopada zniknięciu z widoku publicznego, apelował do Marcosa, aby nie przekazywał go do Międzynarodowego Trybunału Karnego.
Złożył również wniosek o natychmiastowe środki zabezpieczające do Sądu Najwyższego, mające zablokować jakiekolwiek próby przekazania go do Hagi. Sąd wydał oświadczenie w środę, dając wszystkim stronom w sprawie 72 godziny na odpowiedź.
Dela Rosa twierdzi, że jakiekolwiek przekazanie do Międzynarodowego Trybunału Karnego byłoby nielegalne, gdyż kraj nie jest już sygnatariuszem jego Statutu Rzymskiego.
Duterte jednostronnie wycofał Filipiny z Międzynarodowego Trybunału Karnego w 2018 roku, gdy jego prokurator ogłosił wstępną ocenę jego kampanii antynarkotykowej. Trybunał twierdzi, że zarzucane zbrodnie popełnione podczas członkostwa państwa podlegają jego jurysdykcji.
Duterte ma stać się pierwszym byłym szefem państwa azjatyckim, który stanie przed sądem w Międzynarodowym Trybunale Karnym, sądem, który wielokrotnie wyzywał w swoich przemówieniach publicznych, mówiąc, że jest gotowy „gnijeć w więzieniu,” aby chronić swoich ludzi przed plagą narkotykową.
Według swojego zespołu prawniczego utrzymuje swoją niewinność.




