Strona główna Aktualności Musimy pilnie przejrzeć wizytę króla Karola

Musimy pilnie przejrzeć wizytę króla Karola

14
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Dramatyczne wydarzenia podczas ubiegłorocznego kolacji Korespondentów Białego Domu nieuchronnie będą stawiać niepokojące pytania dotyczące bezpieczeństwa podczas wizyty króla Karola i królowej Kamilii w USA w tym tygodniu.

Fakt, że uzbrojony mężczyzna był tak blisko popełnienia zamachu na Prezydenta Stanów Zjednoczonych jest nadzwyczajny, biorąc pod uwagę, że Donald Trump jest rzekomo najlepiej chronionym osobnikiem na ziemi.

Jako były szef królewskiej ochrony, oczekiwałbym, że wszystkie miejsca, gdzie gości Prezydent, byłyby otoczone tym, co ja nazywam systemem „cebula” bezpieczeństwa, składającym się z co najmniej trzech różnych warstw.

A jednak strzelec, który rzekomo był uzbrojony w strzelbę i 'wiele’ noży, zdołał przełamać ostatnią warstwę – która nie składała się z fizycznej bariery – i zmierzał do wejścia do sali balowej, gdzie zgromadzonych było 2300 członków elity politycznej i medialnej.

Wygląda na to, że nie miałby problemu z ominięciem zewnętrznego obwodu, ponieważ faktycznie nocował w hotelu Washington Hilton, gdzie odbywała się impreza, i prawdopodobnie wszedł do holu, zanim udał się do sali bankietowej.

Mówi się, że tamtejsze bezpieczeństwo było zaniepokojająco luźne, z wieloma relacjami świadczącymi o wpuszczaniu gości bez odpowiednich kontroli toreb i często ignorowaniu sygnałów z weryfikatorów bezpieczeństwa.

Próba zamachu na Trumpa budzi pytania dotyczące wizyty Króla

Próba zamachu na Trumpa budzi pytania dotyczące wizyty Króla

Fakt, że rzekomy strzelec, 31-letni nauczyciel z Kalifornii, wydaje się być „czystym” 'skórą’ – czyli osobą bez historii przestępczości, walczącą przeciwko Trumpowi lub knującą jego upadek – sprawił, że jego działania było jeszcze trudniej przewidzieć.

Bardzo mało prawdopodobne jest powtórzenie się takiego zaniedbania bezpieczeństwa podczas kolacji państwowej dla Króla i Królowej we wtorek wieczorem.

Na początek będzie znacznie mniej gości. Odbędzie się w Sali Wschodniej Białego Domu, ponieważ budowana sala balowa Trumpa nadal jest w budowie, więc wystarczy miejsca dla zaledwie 120 osób.

To wydarzenie będzie również korzystać z ochrony zapewnianej przez dobrze ugruntowany 'pierścień ze stali’, który otacza budynek, pełniący zarówno funkcję biura, jak i rezydencji Prezydenta.

Jednakże, jak się można spodziewać, zostanie przeprowadzona pilna ocena bezpieczeństwa otaczającego zewnętrzne spotkania Króla i Królowej, zwłaszcza te, które wymagają ich kontaktu z publicznością.

Przed kolacją państwową wezmą udział w ceremonii złożenia wieńca na terenie wojskowym, a w środę odwiedzą Pomnik i Muzeum z 11 września w Nowym Jorku, aby spotkać się z pierwszymi respondentami oraz rodzinami ofiar.

Planowana jest również wizyta na wydarzeniu związanym z zrównoważonym rolnictwem miejskim i wycieczka do parku narodowego w celu spotkania z liderami wspólnot tubylczych i ekologami, a także 'impreza blokowa’ w czwartek, aby uczcić 250 rocznicę niepodległości Ameryki, która jest głównym celem wizyty.

Po prostu tau jak strzelec mógł przełamać pierścienie bezpieczeństwa

Po prostu tau jak strzelec mógł przełamać pierścienie bezpieczeństwa

Fakt, że ktoś zbliżył się tak blisko do zamordowania Donalda Trumpa, pomimo tego, że jest on chroniony 24/7 przez zmienną grupę 300 agentów Służby Secret Service wspieranych przez inne agencje egzekwowania prawa w przypadkach wymagających, nieuchronnie prowadzi do spekulacji, że całe zajście było inscenizacją mającą na celu zwiększenie jego popularności przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

Osobiście wątpię, że administracja angażowałaby się w coś tak ryzykownego pod względem wykrycia, ale nie ulega wątpliwości, że trwający kryzys związany z kosztami utrzymania i porażkami w wojnie z Iranem wpędził Biały Dom Trumpa w kryzys.