Poranek był jak słońce wpadające do Boothroyd Room, gdy Sir Olly Robbins rozpakowywał groźnie dużą skórzaną aktówkę i zaczął przedstawiać swoją stronę kryzysu Mandelsona. Naturalne reflektory wyciągnęły tego wysokiego, przysadzistego procedurzystę, który został tak nierozsądnie zwolniony przez Sir Keira Starmera.
Godzina niebezpieczeństwa dla PM-a. Czy establishmentowy człowiek Olly zrobił brudne rzeczy? W dość zaskakującym stopniu, tak. I zasugerował, że może być więcej.
Cichy Sir Olly opisał przygniatającą presję, jakiej doświadczył ze strony ludzi Starmera, by zatwierdzić Petera Mandelsona na ambasadora USA. Wyjawił też, z pewną przyjemnością, że nr 10 chciał stanowiska szefa misji dla Matthew Doyle’a, niehigienicznego byłego rzecznika prasowego Sir Keira. O rany, Ambasadorze Doyle! Jaka szaleńcza samowola istnieje w No 10 Starmera. Ten człowiek nie nadawał się do bycia ambasadorem bardziej niż Basil Brush.
Ujawnienie dotyczące Doyle’a wywołało śmiech, a jeden obserwator opadł czołem na biurko z niedowierzaniem. Sir Olly suchutko przyznał, że ‘trudno było wymyślić cokolwiek odpowiedniego' dla Towarzysza Doyle’a. Sir Keir wysłał Doyle’a do Izby Lordów zamiast tego.
‘Mój gabinet był pod stałą presją', wspominał Sir Olly, odnosząc się do niemal codziennego nakłaniania z biura PM-a, aby pilnie zatwierdzić Mandelsona. Nr 10 początkowo zaproponował zrobienie tego bez żadnego weryfikowania. Poprzednik Sir Olly’ego, Sir Philip Barton, zablokował ten śmierdzący pomysł, ale zajęło to bezpośrednie starcie.
Richard Foord (Lib Dem, Honiton & Sidmouth) zapytał, czy prawdą jest, że były szef sztabu Sir Keira, Morgan McSweeney – proszę o ciemne akordy Mahlera – przeklął Sir Philipowi, mówiąc, żeby się za to wziął.
Sir Olly Robbins addresses the foreign affairs committee today… ‘my office was under constant pressure,' he recalled, referring to near-daily nagging from the PM's office to rush Mandelson's appointment
Keir Starmer today: Sir Olly’s appearance was danger hour for the PM, writes Quentin letts. Would establishment man Olly do the dirty? To a surprising degree, yes
Pan Foord jest ostrożną gęśnią i nie powtórzył niegrzecznego słowa. Przewodnicząca komitetu, Dame Emily Thornberry (Lab), jest bardziej wulgarna. O, zaskoczenie, wycedziła domniemane słowa McSweeney’a: ‘Po prostu to zatwierdź!' Pan Foord wyglądał, jakby mógł zemdleć. Sir Olly się nie sprzeciwił. Sekretarze Hansarda zgrzytali zębami i kontynuowali przez ten brudny zawieją.
Czy słychać było tu echa lat Blaira, gdy pomocnik Tony’ego, Jonathan Powell, powiedział naszemu wówczas ambasadorowi w Ameryce, Christopherowi Meyerowi, aby zajął tyłek prezydentowi USA? Co to jest w Waszyngtonie, co sprawia, że lewicowi spin doctorzy przeklinają?
Sir Olly był wyraźnie wciąż w szoku i żałobie po utracie stanowiska Przewodniczącego Stałego, na które pracował jako urzędnik państwowy przez jedną czwartą wieku. Cała ta piekielna praca została zgładzona jednym ruchem pazurów Keira.
Jak można się było spodziewać po byłym szefie MSZ, Sir Olly był dyplomatyczny i słowny. Ale też wrzał ze złości.
Był oburzony zwolnieniem. Zagubiony, dlaczego to się stało. Przeszedł przez zmielacz. Jego ‘wspaniała rodzina' ucierpiała, a on nie mógł spać w swoim łóżku w domu, ani nawet pójść na ulicę kupić filiżankę kawy, nie mając spokoju.
Kilka razy zadrżał na krawędzi emocji, rzucił spojrzenie w sufit i skrzywił się – smutna dołeczka w jednej policzku, drżenie żuchwy.
Za Sir Olly’ego siedział Dave Penman, szef związku zawodowego urzędników państwowych. Pan Penman był do tej pory cichy w tym fandangu – zauważalnie cichszy niż wtedy, gdy rządy torysów były niemiłe dla urzędników państwowych – ale być może The Blob wreszcie zwraca się przeciwko reżimowi Starmera.
‘Lekceważenie': tym słowem Sir Olly opisał podejście nr 10 do weryfikacji. Specjaliści od bezpieczeństwa mówili, że jest problem. Sir Olly, pod presją, pozwolił na mianowanie i potem zatrzymał szczegóły dla siebie. I Sir Keir go zwolnił za jego obronę.
Aphra Brandreth (Con, Chester S) zastanawiała się, czy Sir Keir mówił prawdę, mówiąc w poniedziałek w Izbie, że Sir Olly nie wyjaśnił się. Sir Olly: ‘Muszę zachować swoją pozycję w tej kwestii. Może mi to jeszcze się przydać.' Sprawa dla jego prawników? Brzmi groźnie.



