Strona główna Aktualności Właściciele pensjonatu nazywają opłatę wakacyjną „gwóźdź w trumnie”

Właściciele pensjonatu nazywają opłatę wakacyjną „gwóźdź w trumnie”

13
0

Właściciele pensjonatów ostrzegli, że„podatek wakacyjny” Rachel Reeves będzie „ostatnim gwoździem do trumny” dla gościnności w Devon i Kornwalii – i „zabije złote jajko”.

Burmistrzowie miast i urzędnicy miejski mogliby dostać od rządu możliwość pobierania opłat za noclegi w hotelach, wynajem wakacyjny, pensjonaty i kwatery, niezależnie od ich wielkości czy ceny.

Burmistrzowie takich miast jak Londyn Sir Sadiq Khan i Manchester’s Andy Burnham zostali by mogli od 2027 roku naliczać „podatek turystyczny” od odwiedzających.

Opłata ta mogłaby zostać wprowadzona również w regionach bez bezpośrednich wybieranych burmistrzów, w tym w Devon i Kornwalii.

Jednak sektor gościnności Wielkiej Brytanii zaapelował do kanclerza skarbu o porzucenie planów, obawiając się, że dodatkowe koszty mogą odstraszyć turystów – co mogłoby doprowadzić do dodania 100 funtów do dwutygodniowego pobytu rodzin.

Opłata ta mogłaby stanowić dodatkowe 500 milionów funtów rocznie dla kosztów wakacyjnych w Wielkiej Brytanii, zgodnie z informacjami Konfederacji Przemysłowców Brytyjskich (CBI).

To skłoniło 200 szefów branży hotelarskiej – w tym sieć brytyjskich kurortów nadmorskich Butlin’s – do napisania listu do pani Reeves potępiającego proponowaną opłatę.

Propozycja wywołała obawy wśród mniejszych właścicieli biznesu lokalnego, w tym tych w popularnych nadmorskich miejscowościach w Kornwalii i Devon.

Właściciele pensjonatów ostrzegają, że„podatek wakacyjny” Rachel Reeves będzie „ostatnim gwoździem do trumny” dla gościnności w Devon i Kornwalii. Na zdjęciu: Właściciele pensjonatu Michelle Grist i Kevin Chamberlain przed swoją willą Wray Valley w Dartmoor, Devon

Właściciele pensjonatów ostrzegają, że„podatek wakacyjny” Rachel Reeves będzie „ostatnim gwoździem do trumny” dla gościnności w Devon i Kornwalii. Na zdjęciu: Właściciele pensjonatu Michelle Grist i Kevin Chamberlain przed swoją willą Wray Valley w Dartmoor, Devon

Joby Godolphin, właściciel pensjonatu Storm in a Tea Cup w St Ives w Kornwalii, nazwał podatek wakacyjny„absurdalnym” i„nie powinien się zdarzać”.

49-letni przedsiębiorca powiedział:„Podatek turystyczny to ostatni gwoźdź do trumny, ponieważ ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy, to, aby ludzie mieli wrażenie, że są oszukiwani”.

Pani Jeffries z przedsiębiorstwa CBI stwierdziła, że opłata może nawet powodować problemy z zatrudnieniem i tworzyć ciasne marże dla branży.

Stwierdziła:„Rząd powinien wysłać wyraźny komunikat, że Wielka Brytania jest otwarta na biznes i odwiedzających turystów – a nie utrudniać ludziom spędzanie czasu i wydawanie pieniędzy tutaj”.

Rzecznik rządu wcześniej powiedział, że„dokładny kształt podatku turystycznego nie został jeszcze zdecydowany” i wyjaśnił, jak pomoże on regionom„korzystać z turystyki”, a także da burmistrzom więcej pieniędzy do„inwestycji w lokalne priorytety”.

Rząd sugeruje, że burmistrzowie mogliby wykorzystać dochód z podatku na inwestycje w transport i infrastrukturę lokalną.

W popularnych miejscach na terenie Europy, wakacjusze są obciążani„podatkami turystycznymi”,„opłatami miejskimi” lub„opłatami ekologicznymi”, często za każdą noc pobytu.

Na przykład, turyści podróżujący do Amsterdamu muszą zapłacić dodatkowe 12,5 proc. od ceny swojego pokoju hotelowego – jedna z najwyższych opłat dla turystów w Europie.

Skontaktowano się z ministrem skarbu w sprawie komentarza.