Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas: 2 minuty
Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przy użyciu technologii opartej na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle przeglądać i poprawiać wyniki.
Prokurator generalny stanu Teksas, Ken Paxton, wszczął dochodzenie w sprawie Lululemon ze względu na potencjalne użycie szkodliwych substancji chemicznych w swoich ubraniach. Jednak firma odzieżowa twierdzi, że zaniechała stosowania tzw. „wiecznych substancji chemicznych” ponad dwa lata temu.
Śledztwo, ogłoszone na stronie internetowej prokuratora generalnego w poniedziałek, dotyczy sprawdzenia, czy odzież sportowa Lululemon zawiera PFAS, czyli substancje perfluoroalkilowe i polifluoroalkilowe.
Tak zwane „wieczne substancje chemiczne” nie ulegają łatwo rozkładowi, a biuro prokuratora generalnego stwierdziło, że klienci Lululemona nie spodziewaliby się ich obecności na podstawie marketingu marki, który podkreśla zdrowie i zrównoważony rozwój.
Biuro prokuratora generalnego ogłosiło także, że przeanalizuje listę „substancji ograniczonych” firmy, protokoły testowania oraz praktyki w sieci dostaw, aby określić, czy produkty Lululemona są zgodne ze zadeklarowanymi standardami bezpieczeństwa.
„Amerykanie nie powinni martwić się, czy zostali oszukani, gdy próbują dokonywać zdrowych wyborów dla siebie i swoich rodzin” – powiedział Paxton w oświadczeniu.
Lululemon nie kocha twoich zamienników (czyli duplikatów) i wymyślają nowe sposoby, aby im przeciwdziałać.
Abby Hughes z CBC wyjaśnia najnowszą taktykę tej marki modowej z Vancouver.
W przesłanym w poniedziałek oświadczeniu dla agencji Associated Press, Lululemon przekazał, że nie używał PFAS w swoich produktach od momentu wycofania się ze stosowania tych substancji na początku 2024 roku. Powiedziano, że chemiczna substancja była używana w produktach z odporną na wodę powłoką, stanowiąc niewielki udział w ich asortymencie.
„Zdrowie i bezpieczeństwo naszych gości są najważniejsze, a nasze produkty spełniają lub przekraczają globalne normy regulacyjne, bezpieczeństwo i jakość” – oświadczył Lululemon. „Wymagamy od wszystkich naszych dostawców regularnego przeprowadzania testów na substancje ograniczone, w tym PFAS, przez wiarygodne agencje zewnętrzne, w celu potwierdzenia zachowania zgodności.”
Lululemon poinformował, że jest świadomy dochodzenia przeprowadzanego przez biuro prokuratora generalnego i współpracuje, dostarczając żądane dokumenty.
Akcje Lululemona spadły o mniej niż 1% podczas popołudniowej sesji handlowej.



