<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Szef aplikacji do nauki języków Duolingo ujawnił, że szoferowie są wynagradzani za potajemną ocenę kandydatów do pracy w czasie podróży na rozmowę kwalifikacyjną.
Kierowcy donoszą, jak kandydat zachowuje się wobec nich podczas „testu taksówkowego”, co ma wpływ na decyzję rekrutacyjną.
Dyrektor generalny Luis von Ahn powiedział: 'Częścią rozmowy kwalifikacyjnej dla nas jest to, jak traktowali swojego kierowcę.
’Nasze przekonanie polega na tym, że jeśli są niemiłosierni wobec swojego szofera, prawdopodobnie będą tacy samo w stosunku do innych osób, zwłaszcza podległych im, więc tego nie chcieliśmy.’
Pan von Ahn powiedział w podcastcie The Burnouts, że kandydat na stanowisko dyrektora finansowego w firmie był 'naprawdę lubiany’ podczas rozmowy kwalifikacyjnej i miał imponujące CV.
Jednakże został odrzucony z pracy, ponieważ 'okazało się, że był dosyć niemiły dla swojego kierowcy z lotniska do biura [i] dlatego nie zatrudniliśmy go’.
Miliarderowy CEO dodał gdzie indziej w trakcie rozmowy, że ważne jest zatrudnienie odpowiedniej osoby na stanowisko, ponieważ firma skupia się na sztucznej inteligencji, mówiąc w kwietniu zeszłego roku, że zastępuje pracowników kontraktowych tą technologią.
Jednak w czerwcu zeszłego roku wyjaśnił, że chociaż sztuczna inteligencja nie zastąpi miejsc pracy, pracownicy będą musieli dostosować sposób pracy.
Dyrektor generalny Duolingo Luis von Ahn ujawnił niekonwencjonalny sposób sprawdzania kandydatów na pracę w trakcie przesłuchania
Miliarderowski szef powiedział, że ważne jest zatrudnienie odpowiedniej osoby, ponieważ firma skoncentrowała się na sztucznej inteligencji, którą wcześniej określił jako 'fundamentalnie zmieniającą sposób pracy’
W poście na LinkedIn pan von Ahn powiedział, że technologia 'fundamentalnie zmieni sposób, w jaki pracujemy – i musimy jej wyprzedzić’.
Dodał: 'Chcę jasno stwierdzić: nie widzę, żeby sztuczna inteligencja zastępowała to, co robią nasi pracownicy (faktycznie nadal zatrudniamy tak samo szybko jak wcześniej).
’Widzę ją jako narzędzie do przyspieszenia tego, co robimy, na tym samym lub lepszym poziomie jakości. Im szybciej nauczymy się jej używać, a także używać jej odpowiedzialnie, tym lepiej dla nas w dłuższej perspektywie.’
Mówiąc o niekonwencjonalnej metodzie zatrudniania dyrektora generalnego Duolingo, szef związku szoferów taksówek powiedział, że test jest dobrym pomysłem – ponieważ taksówkarze zawsze 'szybko potrafią się zorientować w ludziach’.
Steve McNamara, sekretarz generalny Związku Licencjonowanych Kierowców Taksówek Wielkiej Brytanii, powiedział dla The Times: 'Przypuszcza się, że są oni trochę zdenerwowani i niespokojni, jak wszyscy, gdy idą na rozmowę kwalifikacyjną, ale jeśli nie jesteś miły będąc zestresowany, a będziesz często zestresowany w niektórych tych eksponowanych pracach, to może praca nie jest dla ciebie’.
Dodał, że kandydaci są również bardziej skłonni być szczere wobec kierowców taksówek niż wobec swoich potencjalnych przyszłych szefów podczas rozmów kwalifikacyjnych.
’Kiedyś nazywaliśmy taksówkę konfesjonałem. Ludzie mówią ci rzeczy w taksówce, których nigdy nie powiedzieliby obcemu, albo nikomu innemu,’ powiedział pan McNamara.
’Więc wsiądziesz do mojej taksówki, szybko dowiem się, że masz dość swojej żony i myślisz o ucieczce z nianią.’
Rzecznik Duolingo powiedział dla Daily Mail: 'W Duolingo dbamy o charakter, nie tylko o kwalifikacje. Zatrudniamy ludzi, którzy są zarówno doskonali w tym, co robią, jak i mili wobec innych osób wokół nich.’
’Na senioralne rozmowy w osobie, organizujemy usługi samochodowe dla kandydatów, a to, w jaki sposób traktują kierowcę, jest czymś, na co zwracamy uwagę. To jedna z kilku metod, które stosujemy, aby ocenić, czy ktoś pasuje do nas’.


