W piąty dzień z rzędu trwających protestów domagających się jego usunięcia, głównodowodzący Ukrainy Oleksandr Syrskyi przerwał milczenie — rzadko spotykany artykuł z przeprosinami skierowanymi do odwołanego ministra obrony Mykhaila Fedorova oraz zapewnieniem, że walczy z Rosją, a nie z ministerstwem — trzy dni przed upływem 24 lipca ultimatum protestujących. Artykuł przynosi surowe fakty wraz z przeprosinami: miesiąc po ujawnieniu nowych umów wojskowych, około 2000 żołnierzy w milionowej armii je podpisało, napisał Syrskyi, a fundusze na wypłaty żołnierzy zostały przekierowane na zakup dronów, co stawia pod znakiem zapytania wypłaty za drugą połowę roku.
Syrskyi jest ostatnim z głównych aktorów, który zabrał głos. Fedorov podziękował swoim sympatykom 18 lipca, pisząc, że zmiany nadejdą i że „ma miejsce dialog”. Szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanov wezwał do spokoju 20 lipca, mówiąc, że stanowisko społeczeństwa „zostało usłyszane” i ostrzegając, że wróg obserwuje każdy spór wewnętrzny, czekając aż Ukraińcy zaczną walczyć między sobą. W celu wykonania obietnic, zdecydował się odpowiedzieć na zarzuty w punktach.
„Mykhailo Albertowiczu, wybacz mi. Potrafię być surowy.”
Oleksandr Syrskyi
Fedorov nauczył, żeby skupiać się na zwycięstwie, a nie na postaciach, ostrzegając, że podział na „obozy Fedorova” i „obozy Syrskyiego” zamienia kwestie życia i śmierci w slogany — co największą przysługę mogą zrobić wrogowi Ukraińcy.
Oprócz przeprosin, Syrskyi zwrócił się do reformy, za które protestujący przypisują zasługi Fedorovowi, i opublikował liczbę: miesiąc po ujawnieniu nowych umów wojskowych, około 2000 żołnierzy je podpisało.
W międzyczasie, ZN.UA podał, że Kancelaria Prezydenta rozważa zaproponowanie Fedorovowi nowej roli koordynatora rozwoju technologii wojskowej — podczas gdy trwają nadal rozmowy na temat ewentualnego zastąpienia Syrskyiego, powołując się na swoje źródła w Waszyngtonie. Żadna z tych informacji nie została potwierdzona.







