Rosja zaatakowała cywilny statek towarowy w obwodzie odeskim po raz drugi z rzędu 14 lipca, zabijając dwie osoby – oświadczył gubernator Oleh Kiper.
„Wieczorem wrogi znowu zaatakował infrastrukturę portową w obwodzie odeskim. W trakcie ataku wrogi dron uderzył w cywilny statek płynący pod banderą Wysp Marshalla, uszkadzając nadbudówkę statku. Na pokładzie wybuchł pożar” – podał Kiper.
Dwie osoby zginęły w ataku na statek, powiedział. Gubernator nie ujawnił szczegółów dotyczących tożsamości ofiar.
Poprzedniego dnia Rosja zaatakowała cywilny statek towarowy płynący pod banderą Togo, gdy rozładowywał nawozy mineralne w porcie Odesy. Atak 13 lipca zabił pięć osób, w tym trzech cudzoziemców, i ranił 10 innych.
Rosja wielokrotnie atakowała infrastrukturę portową Morza Czarnego na Ukrainie oraz żeglugę handlową od rozpoczęcia inwazji na pełną skalę, pomimo ponownego otwarcia morskiego szlaku eksportowego, który pozwolił Ukrainie wznowić eksport zbóż.
Ukraińscy urzędnicy ostrzegli, że te ataki zagrażają światowej bezpieczeństwu żywności.
Ataki Rosji na statki towarowe są odpowiedzią na kontynuowaną kampanię ukraińskich dronów przeciwko „cienistej flocie” Moskwy. Według dowódcy Sił Systemów Bezzałogowych, Roberta „Madyara” Brovdiego, do 14 lipca ukraińskie drony zaatakowały 116 jednostek na kluczowych morskich szlakach Rosji.
Celem kampanii jest zatrzymanie komercyjnego ruchu Rosji, w szczególności przepływów ropy, oraz odcięcie krytycznych szlaków zaopatrzenia militarnego do Krymu.


